Szczęść Boże Czcigodny Księże Arcybiskupie!
Z niepokojem śledzę ostatnie doniesienia w sprawie zmian Radia Józef. Jeśli już decyzje zapadły, to mogę wyrazić tylko ogromny żal. Jednak, jeśli są jeszcze szanse na pozostawienie choć części ramówki Radia Józef, to bardzo o to z serca proszę.
Jestem słuchaczką od początku jego istnienia, odkąd pojawiał się tylko w bloku kilkugodzinnym. Już wtedy stało się to radio dla mnie cenne. Po kilku latach istnienia, podjęto decyzję o wchłonięciu RJ do jednej stacji Plus. Był to moment w którym praktycznie przestałam słuchać tego radia. Każdego dnia oczekiwałam stałych audycji, a w zamian słyszałam tylko muzykę (taką jak na innych stacjach Zet, RMF itd) z jakimiś religijnymi przebitkami. Zamiast Koronki o 15-tej, były wiadomości! Po cóż było mi słuchać radio Plus, jak prawie nie różniło się od innych polskich stacji komercyjnych?
Kilka lat temu ku mojej wielkiej radości, nastąpił jednak powrót samodzielności Radia Józef. I ponownie stałam się stałą słuchaczką. To radio budzi mnie wspólną modlitwą różańcową, a usypia ?przegadanymi nocami?. W pracy jak tylko możliwe to nasłuchuję chociaż Koronkę, jednocząc się ze słuchaczami tak jak tylko mogę.
Radio Józef to radio katolickie - inteligenckie, a przy tym skierowane do odbiorców w różnym wieku, chociaż myślę, że najwięcej słuchaczy stanowią osoby od 20-40 roku życia (sądząc chociażby po telefonach słuchaczy podczas programów lub pasma modlitewnego).
Jest to dla mnie tak CENNE radio, że nie wyobrażam sobie, że mogłoby przestać istnieć lub zmienić się znów w Plus. Audycje takie jak ?Za stołem słowa?, ?Rozmowy o biblii?, ?Bądź zimny bądź gorący? i wiele innych, są wielkim nadajnikiem ewangelizacyjnym. Nie raz podczas audycji, można było usłyszeć telefon przypadkowego słuchacza, który właśnie odkrywał początek swojego nawrócenia. Piękne i wzruszające świadectwa, to wszystko jest pomocą dla innych, którzy są u początku powrotu do Boga, do kościoła.
Pasma modlitewne - jakie to jakże piękne źródło duchowej energii. Nie raz wracając z zajęć podczas studiów, a teraz już z pracy, radio to pozwala mi wrócić do tego co istotne w życiu. Uwielbiałam np. audycje o Dzienniczku św. Faustyny, czy poranne audycje z energiczną Mirą Jankowską lub wrażliwego na piękno natury Marka Jaromskiego.
Wiele mogłabym pisać o audycjach, które pomagają zrozumieć trudniejsze kwestie wiary. O audycjach, które uczą ekumenizmu lub o audycjach, które komentują rzeczywistość bez niepotrzebnych ataków i emocji. A także o audycjach kulturalnych jak np. Eterycznej Akademii sztuk, czy historycznych jak ?Tygodnik historyczny?. Ma więc ta rozgłośnia także funkcję kulturalną i edukacyjną.
Wiem, istnieje Radio Maryja (skupiające głównie osoby starsze), istnieje radio Warszawa Praga, które w jakiejś części przekazuje religijne treści, ale tylko Radio Józef ma swoje programy na tak wysokim poziomie i o takiej mocy ewangelizacyjnej.
Jeszcze jedno: myślę że Warszawiakom wcale nie jest potrzebne radio, które będzie delikatnie, czasem jakimś małym fragmencikiem mówiło o Bogu, zatapiając te treści w dużej ilości muzyki współczesnej.
Wiara rodzi się ze słuchania!
Cóż to będzie za wiara po małym minutowym religijnym przerywniku? Potrzeba nam odważnego świadczenia o Bogu, a takie świadectwa są we wspomnianych wyżej audycjach, które trwają od godziny do 2 godzin i zawsze słuchaczom i tak jest za mało.
Bardzo proszę o wzięcie pod uwagę mojego i innych świadectw, przed podjęciem decyzji o kształcie programowym. To radio nam młodym naprawdę wiele dało, jeśli możemy teraz jakoś mu się odwdzięczyć, to tylko pisząc: Aby jak najwięcej z Radia Józef pozostało w planowanej nowej ramówce. Może istnieją jeszcze jakieś inne formy wsparcia finansowego, aby to radio przetrwało w niezmienionej formie? Czy słuchacze mogą mieć gwarancje, że za kilka miesięcy radio nie stanie się po prostu rozgłośnią Plusa z kilkuprocentowym materiałem programowym radia Józef?
Mam nadzieję, że Czcigodny Duszpasterz naszej Diecezji, przemyśli jeszcze sprawę tego cennego dla nas wierzących radia katolickiego.
Z Panem Bogiem!
Kasia Andrzejewska
(mgr filologii słowiańskiej wydziału Polonistyki UW, obecnie pracująca w agencji turystycznej)