Wspieramy Radio Jozef

Sprawozdanie ze spotkania z Dyrekcją RJ

Friday, June 13th, 2008

Poniżej przedstawiamy sprawozdanie Karoliny ze spotkania przedstawiacieli akcji “Ratujmy Radio Józef” z Dyrekcją Radia Józef, które miało miejsce 13 czerwca b.r.

W piątek 13-go czerwca byliśmy (tzn. Paweł i ja) na długim spotkaniu w Radiu. Spotkaliśmy się z Dyrekcją, jako przedstawiciele naszej inicjatywy Radiosłuchaczy. Nie chcę tu przytaczać całej rozmowy, ale w głównych punktach wnioski wyglądają następująco:

1. Oczywiście zapominamy o Radiu Józef w godzinach od 6:00 do 14:56 w dni powszednie. To na czas trwania umowy wydaje się bezdyskusyjne.

2. Integralność radia od 14:56 do 21:00 (także w weekendy) niestety nie zostanie zachowana jeżeli chodzi o format. Czekają nas kilkuminutowe formy słowne przedzielone muzyką + bloki reklamowe PLUSA oraz serwisy z wiadomościami przygotowywane przez “newsroom” Zetki. Nie chcę się tu rozwodzić nad zachowaniem treści “radiojózefowych”, bo ustalanie popołudniowej ramówki wciąż trwa. Tutaj należy bardzo ufać i pomagać modlitwą wydawcom audycji, którzy będą sobie musieli nieźle łamać głowy, żeby treści znane nam i lubiane pozostały mimo zmiany formy. Nie jest to aż tak bardzo niewykonalne, sprawdziłam to osobiście licząc podziały słowo/muzyka na przykładzie poranków - tam tak to mniej więcej się dzieli. Niestety zmieni się rodzaj muzyki i bloki reklamowe…

3. Po 21:00 tempo ma zwolnić i tu będzie pewnie czas na nasze stałe audycje formacyjne, społeczne i kulturalne.

4. Tu się zaczyna bardzo ważny temat. Nasze deklarowane pieniądze będą służyły finansowaniu właśnie audycji formacyjnych i kulturalnych.
Będziemy wspierać najprawdopodobniej: Pocieszenie i strapienie, Encyklopedia New Age, Bądź Zimny…, Eteryczną Akademię Sztuki, Filmowe ścieżki, Piękną Dwudziestowieczną, Mikołajek w Kościele, nie mówiąc już o Uczcie za stołem Słowa i innych. Wkrótce pojawi się pełna lista, uzupełniona o propozycje całkiem nowe, które w jesiennej ramówce, jak zwykle co roku, się pojawią (np. Marek Jaromski będzie prowadził dodatkową wieczorną audycję o tematyce społecznej).

5. W ciągu tygodnia ma również wyjaśnić się kwestia numeru konta, na które wpłacać będziemy zadeklarowane kwoty. Najprawdopodobniej numer konta się nie zmieni, ale lepiej wiedzieć to na pewno, żeby nie okazało się, że zasilimy konto Eurozetu. Poczekajmy więc cierpliwie jeszcze kilka dni, aż Dyrekcja wyda zapewnienie w tej sprawie. Od chwili powstania Fundacji Radia, nasze działania i wpłaty będziemy cedować na jej rzecz, zabezpieczając wcześniej wykorzystanie naszych pieniędzy WYŁĄCZNIE na Radio Józef.

6. O ile kwestia wpłat jest chyba mniej więcej jasna, o tyle wyjaśnienia wymaga jeszcze kwestia działań wolontariackich na rzecz Radia. Nie chcemy, żeby RJ było “ubogim krewnym” Plusa w czasie trwania umowy. Dlatego zbieramy ludzi biznesu o wysokich kompetencjach i kwalifikacjach, którzy mogliby ofiarować swoje umiejętności dla potrzeb rozwoju, promocji radia, przeprowadzać RZETELNE badania słuchalności (mamy już przecież sporą bazę danych słuchaczy oraz wiele życzliwych forów) i w sposób wiarygodny je analizować oraz wyciągać wnioski. Mamy już chętnego Człowieka Od PR - dzięki, I., Człowieka Od Marketingu - dzięki, R., ludzi od Internetu, strategii i innych, z którymi wkrótce usiądziemy, żeby stworzyć strategiczny, długofalowy plan działań.

7. Zaproponowaliśmy też dodatkowe formy finansowania Radia (pomysły Radiosłuchaczy!!!) - ale to już zupełnie inna historia, system mam nadzieję uruchomimy jeszcze w tym roku.

8. Wspólnie ulepszymy i rozwiniemy internetową działalność RJ.

9. Jeszcze jedna ważna rzecz: PROŚBA OD DYREKCJI O TRAKTOWANIE RAMÓWKI LETNIEJ, CZYLI OBOWIĄZUJĄCEJ W LIPCU I SIERPNIU, JAKO PRZEJŚCIOWĄ. W żadnym wypadku nie będzie to docelowa, przyszłoroczna ramówka - nie ma sensu przedwcześnie załamywać rąk, dopiero w wakacje będzie powstawała ramówka na 2008/2009.

10. Nie wiemy jeszcze, co zrobić ze szpiegami, którzy “deklarują” comiesięczne kwoty, ale tylko po to, żeby dostawać jakiekolwiek informacje o działaniach, a o których wiemy, że działają na szkodę tego przyczółka RJ, który jeszcze pozostał i chcą zamienić RJ na coś zupełnie innego. Znamy niektórych z nazwiska, ale niestety jeszcze nie wszystkich :-)
Kochani szpiedzy, trudno Wam będzie mimo wszystko, bo my też mamy swoje własne kanały - i Boskie i ludzkie;)

11. Wszystkie wypowiedzi Księży Dyrektorów, których udzielają przez bieżący tydzień na antenie Radia w różnych pasmach czasowych (zapraszamy do telefonowania z pytaniami podczas audycji), postaramy się umieszczać w miarę na bieżąco na stronie www.ratujmyradiojozef.pl. Pierwsze z nich są już dostępne pod adresem: http://www.ratujmyradiojozef.pl/audycje-o-sytuacji-radia/

Najważniejsze jest to, że działamy wspólnie, z Radiem i na rzecz Radia. I “obie strony” zgodziły się, ze działamy w jednym celu, tylko odmiennymi środkami. Wasze pomysły są i będą niezbędne dla dalszego funkcjonowania Radia. A Wasze baczne obserwacje i szczere zdanie na temat nowych treści oraz form funkcjonowania Radia popołudniami i wieczorem, uwierzcie mi na słowo, są niezwykle ważne, gdyż pod koniec roku 2008 planujemy wybrać się do Arcybiskupa ze stosownymi badaniami, analizami, wnioskami i prognozami na przyszłość. No i ze stanem konta wynikającym ze stałych abonamentów słuchaczy. I będziemy tak Go odwiedzać co kwartał. A Was będziemy nękać co miesiąc ankietami:)

Pozdrawiam i czekam na Wasze maile, jakby były jakieś niejasności - piszcie śmiało,

Karolina Mackiewicz

Ślubowski Jarek - Radio Józef musi nadal istnieć - bez udziału komercji

Wednesday, June 11th, 2008

Dlaczego Radio Józef jest tak ważne?

To jedyne radio , które jak to mówią porusza dusze ludzkie. Od wielu lat jestem z żoną Urszulą i trzema synami wiernym słuchaczem tego radia. Radio nieskomercjalizowane i utrzymujące się z datków słuchaczy, do których należy cała moja rodzina. Audycje na antenie pomagają wielu ludziom. Kto nie wie niech posłucha telefonów ludzi dzwoniących lub piszących do audycji takich jak: Katechizm poręczny, Bądź zimny bądź gorący, Pocieszenie i Strapienie, Encyklopedia New Age itp. Modlę się o opamiętanie dla Arcybiskupa Nycza - w naszym kraju dzieje się wiele złego, nie broni się życia jako największej wartości, nadal panuje bieda koło przepychu, chamstwo i chęć zysku przesłaniają dobro - istnieje jedna z nielicznych rozgłośni - Radio Józef, która dociera na cały świat (dzięki internetowi) i stanowi promyczek nadziei dla ludzi wierzących a także dla wątpiących i szukających drogi do Jezusa. Księże Arcybiskupie racz odstawić na tor boczny interesy pod którymi nikt ze słuchaczy się nie podpisze - a na pewno nie ja. Radio Józef w znacznym stopniu przyczyniło się do poprawy sytuacji z moim dzieckiem za co chyba do końca życia będę mu wdzięczny. Nic tylko rozpacz - dlaczego? dlaczego? dlaczego? Będę się modlił za Was kochani twórcy Radia Józef. Niech dobry Pan Bóg dalej Wam sprzyja w docieraniu do serc ludzkich i niech pomoże w zachowaniu Radia z całą jego tożsamością - jedyną taką na antenie.

Jarek Ś.

Rau Ania - Proszę - niech święty Józef pozostanie świętym Józefem

Wednesday, June 4th, 2008

Radio Józef.

Moje ulubione.

Tu się czasem modlę.

(Modliłam się o zdanie egzaminu magisterskiego

i dostałam 5.)

Często słucham. (Moja siostra mówiła raz świadectwo- to było przeżycie duchowe!)

Wiele się dowiaduję. (Np. jak spotkała Jezusa moja siostra, dlaczego homeopatia jest groźna)

Wiem, że nie jestem sama. (Słyszę, że nie)

Potrzebuję go. (Nie chcę słuchać papki medialnej)

Nie tylko ja. (Słyszałam np. świadectwo koleżanki, która wróciła do Jezusa i wyszła z depresji dzięki Słowu, które tam słyszała)

To zupełnie coś innego niż radia komercyjne.

(Niech nie zabraknie pasma modlitewnego, Katechizmu, Uczty, Prawie wszystkiego o Biblii, rodzinnego weekendu, poradni uzależnień, bądź zimny, bądź gorący, chszescijańskiej muzyki, serwisu radia watykańskiego, encyklopedii new age dla chrześcijan - ja tych i innych audycji słucham)

 

Proszę - niech święty Józef pozostanie świętym Józefem. Bo ja się go sprzeda to koniec prawdziwej głębi, jak z innymi radiami.

 

Z poważaniem

 

Ania Rau

Szczepanek Katarzyna - Prośba do księdza biskupa o zachowanie Radia Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Szczęść Boże!

 

Zwracam się z gorącą prośbą do Księdza Biskupa o pozostawienie Radia Józef w dotychczasowej formie.

Mam 33 lata i wyższe wykształcenie. Radio Józef towarzyszy mi niemal przez cały dzień, jeżeli jestem w domu. Emitowane audycje w znacznym stopniu przyczyniły się do mojego nawrócenia i wciąż pomagają mi zbliżać się do Boga.

Pięciokrotnie uczestniczyłam w ?rekolekcjach ignacjańskich w życiu codziennym?, współprowadzonych przez radio Józef. Dzięki ?Encyklopedii new age-u dla chrześcijan? zerwałam z okultyzmem, od dawna obecnym w moim życiu. ?Katechizm poręczny? rozjaśnił mi wiele kwestii, dotyczących nauki Kościoła. Świadectwa ludzi z audycji ?Pocieszenie i strapienie? umacniają moją wiarę, a w audycji ?Bądź zimny, bądź gorący? sama mogę podzielić się swoim świadectwem. . Dzięki audycji ?Ora et labora? trafiłam na spotkania świata pracy, na których poznałam wielu ciekawych ludzi, nawiązałam wartościowe przyjaźnie. Emitowana w ubiegłym roku audycja ?Życie jest piękne? dodawała mi chęci do działania, a dzięki audycji ?Ze skarbca kościoła? o starożytności chrześcijańskiej mogę zrozumieć wiele problemów i dylematów, nurtujących dzisiejszych wyznawców Chrystusa. Wiele innych audycji, których nie wymienię, miało wielki wpływ na moje życie wiarą. Likwidacja Radia Józef będzie dla mnie niepowetowaną stratą.

 

Z wyrazami głębokiego szacunku

Katarzyna Szczepanek

Anna - Nie dam mojego Radia!!

Wednesday, June 4th, 2008

Wlasnie przeczytalam z niedowierzaniem i zdumieniem, ze Radio Józef ma być zlikwidowane (!?)

Nie będe się brzydko wyrażać, bo to nie wypada. Ale powiedzieć cos musze.

 

Gdyby nie to właśnie Radio, to bym prawdopodobnie błądziła nadal, albo juz by mnie nie było. Kilka lat temu to Radio uratowało mnie - moje życie duchowe, a dokładniej audycje “Bądź zimny, bądź gorący”, “Pocieszenie i strapienie” i pasmo modlitewne. Potem odkrywałam też inne, ale te były dla mnie jak objawienie. Dzieki nim zaczęłam stawiac sobie pytania dotyczące wiary, obecności Boga w moim życiu i ZACZĘŁAM WIERZYĆ!! To Radio przyczyniło się do mojego nawrócenia, do przewartościowania mojego życia. Wyzwoliło mnie z beznadziei i ślepego zaułka, w którym tkwiłam!

 

Wg mnie Radio Józef jest jednym z tych narzędzi w ręku Boga, które po prostu musi być. NIE MA alternatywy w eterze! Czego niby miałabym słuchać? To radio jako jedyne jest nowatorskie (formuła audycji przyciąga młodych), otwarte na ludzi i przekazuje wyważone treści, bez obrażania i atakowania (jak to ma miejsce w innej stacji). I nie jest skostniałe, jak - niestety - niektóre katolickie media. Nie podąża dawno przetartym (niekoniecznie dobrym) szlakiem. To jest najcenniejsze! Należy wspierac Radio Józef, a nie rzucać kłody pod nogi.

 

Dla mnie Sielskie Fale są absolutnie podstawowe - nie wyobrażam sobie, że może ich zabraknąć! - i najwartościowsze ze wszystkich, które znam. Mozliwe, że zmiany są konieczne, bo najciekawsze audycje kończą się wg mnie zbyt późnym wieczorem. I przydałoby się więcej finansów dla Radia, tak, aby dziennikarze byli naprawdę r z e t e l n i e wynagradzani! Bo to na nich opiera się to Radio, a jesli pójdą gdzie indziej, to stracą na tym i słuchacze i kierownictwo Radia. A takich ludzi - ze świecą szukać.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję - do U S Ł Y S Z E N I A.

Słuchaczka (33 l.) (wraz z mężem animatorka jednego z kręgów Domowego Kościoła)

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda - APEL O POZOSTAWIENIE STACJI W św. SPOKOJU!

Wednesday, June 4th, 2008

Apel osobisty i gorący!

 

Do mojej żony i do mnie doszła informacja o kolejnym przekształceniu Radia Józef. Oto żywe, zwyczajne, przyjazne człowiekowi radio zostanie przerobione na medialny tost ? opakowany w kolorową folię, skrojony na miarę, tylko za nic nie przypominający chleba, który pożywia.

To lekceważące dla nas, ludzi, którzy słuchają tego radia od lat. Jesteśmy stałymi słuchaczami. A dlaczego? Bo to radio odpowiada na nasze potrzeby. Każda jego minuta jest przepełniona E W A N G E L I Z A C J Ą! To radio gdzie do słuchacza się mówi. Gdzie ze słuchaczem się rozmawia i liczy z jego opinią. To radio szanuje mnie, bo mówi do mnie jako do OSOBY, a nie bezimiennego posiadacza peselu i numeru konta. To radio, które uczy, przestrzega, i radzi, jak być nowoczesnym katolikiem i normalnym człowiekiem w dzisiejszym wielkim mieście w Polsce. To radio, które promuje wartości cywilizacji życia (Bóg, miłość, rodzina, ojczyzna, nauka, sztuka, dobra zabawa), a nie śmierci (pieniądz, zadowolenie, egoizm, liberalna odmiana wolności ze wszystkimi tego, także demonicznymi konsekwencjami).

Naprawdę uważacie, że o Bogu trzeba mówić jeszcze ?nowocześniej? ? tzn. głośniej, szybciej, prościej? Bo co? Bóg na falach tego radia jest za cichy i za wolno działa?

Dotychczasowa forma radia jest dobra. Dzisiejsze radio Józef jest pozytywnie inne od wszystkich stacji radiowych ? skierowane do młodych, ale nieodstręcza starych. Jest radiem modlitwy, kontaktu, rady, a także katolickiej, chrześcijańskiej muzyki. Bez agresji, bez podprogowych przekazów, bez plastikowej estetyki. To muzyka i informacja niosące dobre przesłanie. To radio pozawala się skupić na tym, co w życiu ważne. Pozwala spokojnie się obudzić i spokojnie pójść spać. To w tym radiu słyszymy słowa Pisma Świętego z pogłębionym, aktualnym i praktycznym komentarzem. Słyszymy głosy mądrych, dynamicznych i właśnie nowoczesnych księży (a choćby Muszyński w ?Ewangeliarzu? lub ?Uczcie?, czy Pawlukiewicz w ?Katechizmie?). Słuchamy wspaniałych rekolekcji (a choćby genialnych w ostatnim Wielkim Poście ignacjańskich), świetnych audycji, dodających wiary i chęci do życia przez cały dzień, a więc przez cały tydzień. Słówko konkretniej: ?Poranek z zacięciem? nie nakręca do agresji, nie powoduje, że wyjeżdżamy na warszawską ulicę z chęcią zabicia własnym autem pierwszego nadjeżdżającego, a daje mi te informacje, których potrzebuję JAKO KATOLIK MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. I starczy! Posłucham, że ?wiara rodzi się ze słuchania? i ?świętych obcowanie? i już się prostuję na najbliższe godziny. Dalej, wszystkie audycje Tekielego są bezbłędne (na czele z ?Pocieszeniem?, ale również 2+2 bardzo dobre); z żoną nałogowo słuchamy też: ?Bądź zimny?? (Pan Paweł ? szacuneczek), ?Kapłańskie rozmowy?, Musicca In Ecclesia. Moja żona ponadto bardzo ceni stałą lekturę ?O naśladowaniu Chrystusa? (mam nadzieję, że to lektura ją uwodzi, a nie głos p. Andrzeja) oraz ?Dom Rodzinny?.

 

Radio Józef jest więc stałym gościem u nas w domu. Dzięki tej stacji i audycjom w niej nadawanym niemal nie włączamy telewizora. Odnaleźliśmy ludzi bliskich sobie. Ludzi młodych, normalnych, ale zarazem często modlących się. Dlatego w imieniu mojej dwuosobowej rodziny wołam do ?menadżerów? i kogo tam jeszcze licho niesie: Zostawcie w spokoju Radio, które nie opakowało jeszcze Boga w celofan i nie zamierza sprzedawać Go w paczkach! Nie psujcie, tego, co do Boga zbliża! Ludzie nie potrzebują tylko mega-nowoczesności. Jesteśmy o tym przekonani. Wolimy pierogi ruskie od Mc?Donalds?a.

Bo co możecie zmienić? Dacie nam kolejną plastikową wersją pop-katolicyzmu, sformatowaną jak rozrywka na każdym innym kanale radiowym, telewizyjnym lub w Internecie? A z kim chcecie się ścigać? Z Radiem Zet, RMF itd. To bez sensu ? tamtejsi słuchacze tu nie przyjdą. Po co mieliby przyjść? Po to samo, tylko gorsze (bo katolickie, a przez to jakoś ?ograniczone? etycznie, moralnie, itd).

A na marginesie, pomyślcie o ludziach, którzy nie opływają w pieniądze, ale żyją normalnie, za normalne pensje. Pomyślcie o chorych i samotnych, dla których to radio jest nadzieją i mostem łączącym z codziennością, ze światem. Im też chcecie to zabrać, by oddać radiowe fale lepszemu targetowi?

 

Z Panem Bogiem.

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda. (A moja żona popiera ów apel w tzw. całej rozciągłości).

Mr. Z?oob z Forum Fronda - APEL O POZOSTAWIENIE STACJI W św. SPOKOJU!

Wednesday, June 4th, 2008

 

Apel osobisty i gorący!

 

Do mojej żony i do mnie doszła informacja o kolejnym przekształceniu Radia Józef. Oto żywe, zwyczajne, przyjazne człowiekowi radio zostanie przerobione na medialny tost ? opakowany w kolorową folię, skrojony na miarę, tylko za nic nie przypominający chleba, który pożywia.

To lekceważące dla nas, ludzi, którzy słuchają tego radia od lat. Jesteśmy stałymi słuchaczami. A dlaczego? Bo to radio odpowiada na nasze potrzeby. Każda jego minuta jest przepełniona E W A N G E L I Z A C J Ą! To radio gdzie do słuchacza się mówi. Gdzie ze słuchaczem się rozmawia i liczy z jego opinią. To radio szanuje mnie, bo mówi do mnie jako do OSOBY, a nie bezimiennego posiadacza peselu i numeru konta. To radio, które uczy, przestrzega, i radzi, jak być nowoczesnym katolikiem i normalnym człowiekiem w dzisiejszym wielkim mieście w Polsce. To radio, które promuje wartości cywilizacji życia (Bóg, miłość, rodzina, ojczyzna, nauka, sztuka, dobra zabawa), a nie śmierci (pieniądz, zadowolenie, egoizm, liberalna odmiana wolności ze wszystkimi tego, także demonicznymi konsekwencjami).

Naprawdę uważacie, że o Bogu trzeba mówić jeszcze ?nowocześniej? ? tzn. głośniej, szybciej, prościej? Bo co? Bóg na falach tego radia jest za cichy i za wolno działa?

Dotychczasowa forma radia jest dobra. Dzisiejsze radio Józef jest pozytywnie inne od wszystkich stacji radiowych ? skierowane do młodych, ale nieodstręcza starych. Jest radiem modlitwy, kontaktu, rady, a także katolickiej, chrześcijańskiej muzyki. Bez agresji, bez podprogowych przekazów, bez plastikowej estetyki. To muzyka i informacja niosące dobre przesłanie. To radio pozawala się skupić na tym, co w życiu ważne. Pozwala spokojnie się obudzić i spokojnie pójść spać. To w tym radiu słyszymy słowa Pisma Świętego z pogłębionym, aktualnym i praktycznym komentarzem. Słyszymy głosy mądrych, dynamicznych i właśnie nowoczesnych księży (a choćby Muszyński w ?Ewangeliarzu? lub ?Uczcie?, czy Pawlukiewicz w ?Katechizmie?). Słuchamy wspaniałych rekolekcji (a choćby genialnych w ostatnim Wielkim Poście ignacjańskich), świetnych audycji, dodających wiary i chęci do życia przez cały dzień, a więc przez cały tydzień. Słówko konkretniej: ?Poranek z zacięciem? nie nakręca do agresji, nie powoduje, że wyjeżdżamy na warszawską ulicę z chęcią zabicia własnym autem pierwszego nadjeżdżającego, a daje mi te informacje, których potrzebuję JAKO KATOLIK MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. I starczy! Posłucham, że ?wiara rodzi się ze słuchania? i ?świętych obcowanie? i już się prostuję na najbliższe godziny. Dalej, wszystkie audycje Tekielego są bezbłędne (na czele z ?Pocieszeniem?, ale również 2+2 bardzo dobre); z żoną nałogowo słuchamy też: ?Bądź zimny?? (Pan Paweł ? szacuneczek), ?Kapłańskie rozmowy?, Musicca In Ecclesia. Moja żona ponadto bardzo ceni stałą lekturę ?O naśladowaniu Chrystusa? (mam nadzieję, że to lektura ją uwodzi, a nie głos p. Andrzeja) oraz ?Dom Rodzinny?.

 

Radio Józef jest więc stałym gościem u nas w domu. Dzięki tej stacji i audycjom w niej nadawanym niemal nie włączamy telewizora. Odnaleźliśmy ludzi bliskich sobie. Ludzi młodych, normalnych, ale zarazem często modlących się. Dlatego w imieniu mojej dwuosobowej rodziny wołam do ?menadżerów? i kogo tam jeszcze licho niesie: Zostawcie w spokoju Radio, które nie opakowało jeszcze Boga w celofan i nie zamierza sprzedawać Go w paczkach! Nie psujcie, tego, co do Boga zbliża! Ludzie nie potrzebują tylko mega-nowoczesności. Jesteśmy o tym przekonani. Wolimy pierogi ruskie od Mc?Donalds?a.

Bo co możecie zmienić? Dacie nam kolejną plastikową wersją pop-katolicyzmu, sformatowaną jak rozrywka na każdym innym kanale radiowym, telewizyjnym lub w Internecie? A z kim chcecie się ścigać? Z Radiem Zet, RMF itd. To bez sensu ? tamtejsi słuchacze tu nie przyjdą. Po co mieliby przyjść? Po to samo, tylko gorsze (bo katolickie, a przez to jakoś ?ograniczone? etycznie, moralnie, itd).

A na marginesie, pomyślcie o ludziach, którzy nie opływają w pieniądze, ale żyją normalnie, za normalne pensje. Pomyślcie o chorych i samotnych, dla których to radio jest nadzieją i mostem łączącym z codziennością, ze światem. Im też chcecie to zabrać, by oddać radiowe fale lepszemu targetowi?

 

Z Panem Bogiem.

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda. (A moja żona popiera ów apel w tzw. całej rozciągłości).

I&A - Ratujmy Radio Józef !!!

Monday, June 2nd, 2008

Wasza Ekscelencjo,

W związku z oświadczeniem Dyrektora Radia Józef w sprawie przyszłości Radia, jego połączenia w okrojonej formie z projektem spółki Eurozet , w imieniu swoim i mojej żony zwracam się do Waszej Ekscelencji o podjęcie wszelkich działań celem ratowania, utrzymania i zachowania charakteru Radia Józef, które jest radiem wyjątkowym i chyba jedynym, które łączy wspaniały katolicki charakter nadawanych audycji z wysokim poziomem profesjonalizmu. Radio Plus, czy Radio Warszawa, to niestety radia głównie muzyczne, zbyt świeckie, bez charakteru.

Radio Józef jest inne, nie jest polityczną mównicą, nie jest przegadane, nie ma też tylko profilu modlitewnego… ma za to niesamowitą siłę ewangelizacyjną…

Radio Józef to Dzieło Boże które Pan rękami ludzi powołał i postawił na drodze innnych ludzi ,aby docierać ?aż po krańce ziemi? z Dobrą Nowiną. To narzędzie, które zmieniło życie wielu ludzi, w tym moje i mojej żony. To takie audycje jak ?Uczta za stołem Słowa? ks.Muszyńskiego, ?Katechizm poręczny? ks.Pawlukiewicza, ?Pocieszenie i strapienie? p.Roberta Tekieli, czy ?Bądź zimny, bądź gorący? Pawła Wdówika, oraz wiele, wiele innych które zmieniają myślenie i serca !

To Radio przyciąga ludzi do kościoła poprzez głoszone słowo i świadectwa wielu nawróceń.

To Radio dla wszystkich, dla ludzi młodych i myślących, dla doświadczonych wiekiem ale zagubionych w wierze, kórzy dzięki RJ odnaleźli Boga, to radio dla nas - katolików.

Wiem że trzeba się modlić, być posłusznym i wszystkie decyzje przyjmować z pokorą, i najważniejsze że RJ żyje !, że będzie, ale? może było inne, lepsze rozwiązanie ? Można było zrobić zbiórki comiesięczne na RJ w warszawskich kościołach, podobnie jak na KUL , a tak jest niepokój.

Oby tylko ogłoszone “małżeństwo z przymusu? Radia Józef z Radiem Plus , nie spowodowało (wymusiło) zmian merytorycznych, kolejnego okrojenia czasu antenowego , a w konsekwencji zniknięcia jednej z niewielu wspaniałych rozgłośni, które niosą Dobrą Nowinę.

Ratujmy to Radio

Pozdrawiamy - I&A

Ewelina - Apel z Wrocławia

Monday, June 2nd, 2008

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus :)

Mam na imię Ewelina, studiuję Inżynierię-Ekonomiczną na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. W tym roku będę mieć 24 lata. Codziennie słucham Radia Józef przez internet, często pracując, w tym pisząc pracę magisterską. Radio Józef jest dla mnie jak oddech o poranku i wytchnienie po ciężkim dniu. Każdego dnia słuchamy z moim Narzeczonym Ewangeliarza. To właśnie dzięki tej audycji i Uczcie za stołem słowa, prowadzonej przez zmieniającego życie ks. Michała Muszyńskiego i Michała Kęske, możemy wcielać Słowo Boże w nasze codzienne życie.Katechizm Poręczny to po prostu Formuła 1 (jak już o tym ktoś powiedział:))Bardzo wartościowe są audycje: Bądź zimny, bądź gorący, Encyklopedia New’u Age dla Chrześcijan, Krótkie świadectwo, Poranek z zacięciem…i wiele innych głębokich audycji.

Jak na pewno Jego Eminencja wie, Radio Plus ma tego samego właściciela co Radio Zet oraz Antyradio. Wartości prezentowane w audycjach dwóch ostatnich rozgłośni często są diametralnie różne od katolickich. W związku z powyższym obawiam się o niezależność myśli i słowa Radia Józef. O ile może próba całkowitego przejęcia radia w przyszłości nie wchodzi w grę, ale możliwość jego komercjalizacji jest dla mnie mocno realistyczna.

Dla mojego narzeczonego, dla mnie i na pewno innych młodych ludzi bardzo cenna jest niezależność przekazywanych myśli. Włączając Radio Józef byłam do tej pory pewna i mam nadzieje że tak będzie w przyszłości, że przekazywane treści są zgodne w pełni z ideałami jakie wskazuje Kościół Katolicki - do których dążę. To właśnie audycje w Radiu Józef dają mi energię do działania i przekazywania radości innym.

Chcę jeszcze dodać, ze smuci mnie fakt braku kontaktu ze słuchaczami w sprawie większych wpłat na Radio, a może jeszcze ta droga zostaje otwarta i wtedy będzie można zatrzymać w całości nasze kochane Radio Józef.

Ufam, że Duch Święty pomoże Jego Eminencji przy podjęciu dobrej decyzji.

Szczęść Boże

Ewelina

Czechak Elżbieta - Radio Józef

Monday, June 2nd, 2008

Warszawa to trudne miasto, często trudni i zagubieni ludzie.

Przyjeżdżają do Warszawy młodzi, aby studiować i pracować. To wielka rzesza. Często są samotni. Aby nie utonęli w pośpiechu i obcym tłumie, potrzebne są im chwile refleksji - nad sobą, życiem, drogą.

Nie można zostawić ludzi bez Katechizmu poręcznego X Pawlukiewicza, audycji Bądź zimny, bądź gorący, Encyklopedii New age.. R. Tekieli., Poranka, Kwadransa, Rozmów i tych wszystkich ważnych drogowskazów.

Musimy gdzieś mieć swoje forum, swój świat. NIE MOŻECIE NAS ZOSTAWIĆ.

RADIO JÓZEF JEST POTRZEBNE.

Zostawcie nam nadzieję i szansę na wykazanie się determinacją w zadbaniu o Radio Józef, także w formie materialnej.

Chromiec Piotr - Ewangelizacja - Kursy Filip - dzięki radiu Józef

Monday, June 2nd, 2008

Witam,

osobiście jestem stałym słuchaczem radia Józef od ok 3 lat. Mam w nim

wielkie oparcie w mojej wierze. Jest to miejsce gdzie znajduję

modlitwę, ewangelię i wsparcie duchowe dla siebie. Słucham zwłaszcza

serwisów informacyjnych, którym mogę zaufać, poranka z zacięciem,

katechizmu poręcznego, bądź zimny bądź gorący, encyklopedii new age i

wielu innych. Modę się w paśmie modlitewnym.

Drugim ważnym aspektem w jaki Radio Józef jest mi pomocne jest kanał

dotarcia do ludzi z propozycją ewangelizacyjnego kursu Filip

(www.kursfilip.pl). Jestem odpowiedzialny za diakonię ewangelizacyjną

odnowy, która realizuje wspomniane kursy. W obecnym roku

ewangelizacyjnym wykupiliśmy 3 kampanie reklamowe, dzięki którym

konkretne osoby przyjechały na kurs i usłyszały Dobrą Nowinę o

Jezusie.

Doszły mnie informacje jakoby radio miało być przekazane w ręce firmy

Eurozet (właściciel radia Zet, Wawy).

Apeluję o umożliwienie Radiu Józef dalszej pracy na rzecz Ewangelii.

pozdrawiam,

Piotr Chromiec

Apel o pozostawienie radia Józef

Monday, June 2nd, 2008

Witam

Przyłączam się do apelu o pozostawienie radia Józef w dotychczasowej formie. Jest to radio inne niż wszystkie, bez komercji, bez pogoni za sensacją i płytką rozrywką. W tym radiu są ludzie z pasją którzy pokazują nam prawdziwe wartości. Jest wiele o Bogu ale bez dewocji tak ,że młodzi ludzie chetnie słuchają . Jest muzyka , która daje radość i zachęca do życia. Jestem młodą aktywną lekarką , słucham radia rano w czasie długiej drogi do pracy i powrotu do domu. Ewangeliarz i komentarz do niego daje mi temat do rozmyslań na cały dzień, są świetne , aktualne felietony oraz wiadomości ze świata przekazywane bez sensacji. Są tu też wiadomości z życia kościoła min dowiaduję się co robi i mówi nasz arcybiskup. Dzieki radiu i prof. Świderkównie zaczęłam czytać Pismo Świete i komentarze do niego, pojechałam na targi Wydawców Katolickich i kupiłam ciekawe książki. Bardzo interesujące są wieczorne audycje np “Bądź zimny , bądź gorący”. “Za stołem słowa” przygotowuje mnie do słuchania czytań w czasie niedzielnej mszy świętej, o wiele lepiej rozumiem słowo boże. W czasie prac domowych oraz wypoczynku w soboty i niedziele slucham “mojego radia” i moje obie córki- młode dziewczyny znajują tu programy dla siebie.Nie wyobrażam sobie dnia i wieczora bez radia Józef. Jest to radio dla inteligencji i likwidując go pozbawimy kościół istotnego sposobu ewangelizacji.

Andrzejewska Kasia - Apel o pozostawienie Radia Józef

Monday, June 2nd, 2008

Szczęść Boże Czcigodny Księże Arcybiskupie!

Z niepokojem śledzę ostatnie doniesienia w sprawie zmian Radia Józef. Jeśli już decyzje zapadły, to mogę wyrazić tylko ogromny żal. Jednak, jeśli są jeszcze szanse na pozostawienie choć części ramówki Radia Józef, to bardzo o to z serca proszę.

Jestem słuchaczką od początku jego istnienia, odkąd pojawiał się tylko w bloku kilkugodzinnym. Już wtedy stało się to radio dla mnie cenne. Po kilku latach istnienia, podjęto decyzję o wchłonięciu RJ do jednej stacji Plus. Był to moment w którym praktycznie przestałam słuchać tego radia. Każdego dnia oczekiwałam stałych audycji, a w zamian słyszałam tylko muzykę (taką jak na innych stacjach Zet, RMF itd) z jakimiś religijnymi przebitkami. Zamiast Koronki o 15-tej, były wiadomości! Po cóż było mi słuchać radio Plus, jak prawie nie różniło się od innych polskich stacji komercyjnych?

Kilka lat temu ku mojej wielkiej radości, nastąpił jednak powrót samodzielności Radia Józef. I ponownie stałam się stałą słuchaczką. To radio budzi mnie wspólną modlitwą różańcową, a usypia ?przegadanymi nocami?. W pracy jak tylko możliwe to nasłuchuję chociaż Koronkę, jednocząc się ze słuchaczami tak jak tylko mogę.

Radio Józef to radio katolickie - inteligenckie, a przy tym skierowane do odbiorców w różnym wieku, chociaż myślę, że najwięcej słuchaczy stanowią osoby od 20-40 roku życia (sądząc chociażby po telefonach słuchaczy podczas programów lub pasma modlitewnego).

Jest to dla mnie tak CENNE radio, że nie wyobrażam sobie, że mogłoby przestać istnieć lub zmienić się znów w Plus. Audycje takie jak ?Za stołem słowa?, ?Rozmowy o biblii?, ?Bądź zimny bądź gorący? i wiele innych, są wielkim nadajnikiem ewangelizacyjnym. Nie raz podczas audycji, można było usłyszeć telefon przypadkowego słuchacza, który właśnie odkrywał początek swojego nawrócenia. Piękne i wzruszające świadectwa, to wszystko jest pomocą dla innych, którzy są u początku powrotu do Boga, do kościoła.

Pasma modlitewne - jakie to jakże piękne źródło duchowej energii. Nie raz wracając z zajęć podczas studiów, a teraz już z pracy, radio to pozwala mi wrócić do tego co istotne w życiu. Uwielbiałam np. audycje o Dzienniczku św. Faustyny, czy poranne audycje z energiczną Mirą Jankowską lub wrażliwego na piękno natury Marka Jaromskiego.

Wiele mogłabym pisać o audycjach, które pomagają zrozumieć trudniejsze kwestie wiary. O audycjach, które uczą ekumenizmu lub o audycjach, które komentują rzeczywistość bez niepotrzebnych ataków i emocji. A także o audycjach kulturalnych jak np. Eterycznej Akademii sztuk, czy historycznych jak ?Tygodnik historyczny?. Ma więc ta rozgłośnia także funkcję kulturalną i edukacyjną.

Wiem, istnieje Radio Maryja (skupiające głównie osoby starsze), istnieje radio Warszawa Praga, które w jakiejś części przekazuje religijne treści, ale tylko Radio Józef ma swoje programy na tak wysokim poziomie i o takiej mocy ewangelizacyjnej.

Jeszcze jedno: myślę że Warszawiakom wcale nie jest potrzebne radio, które będzie delikatnie, czasem jakimś małym fragmencikiem mówiło o Bogu, zatapiając te treści w dużej ilości muzyki współczesnej.

Wiara rodzi się ze słuchania!

Cóż to będzie za wiara po małym minutowym religijnym przerywniku? Potrzeba nam odważnego świadczenia o Bogu, a takie świadectwa są we wspomnianych wyżej audycjach, które trwają od godziny do 2 godzin i zawsze słuchaczom i tak jest za mało.

Bardzo proszę o wzięcie pod uwagę mojego i innych świadectw, przed podjęciem decyzji o kształcie programowym. To radio nam młodym naprawdę wiele dało, jeśli możemy teraz jakoś mu się odwdzięczyć, to tylko pisząc: Aby jak najwięcej z Radia Józef pozostało w planowanej nowej ramówce. Może istnieją jeszcze jakieś inne formy wsparcia finansowego, aby to radio przetrwało w niezmienionej formie? Czy słuchacze mogą mieć gwarancje, że za kilka miesięcy radio nie stanie się po prostu rozgłośnią Plusa z kilkuprocentowym materiałem programowym radia Józef?

Mam nadzieję, że Czcigodny Duszpasterz naszej Diecezji, przemyśli jeszcze sprawę tego cennego dla nas wierzących radia katolickiego.

Z Panem Bogiem!

Kasia Andrzejewska

(mgr filologii słowiańskiej wydziału Polonistyki UW, obecnie pracująca w agencji turystycznej)

Anna - Na ratunek Radiu Józef!

Monday, June 2nd, 2008

Mam 29 lat, jestem wykładowca uniwersyteckim w Warszawie. Radio Józef to jedyne radio z klasą, dla starych i młodych katolików, nie można go likwidować. Słucham rozmów o Biblii prof. Świderkówny, Bądź zimny, bądź gorący. To wspaniałe audycje pozwalające się uspokoić po trudnym dniu pracy w zabieganej Warszawie. Dzięki Radiu Józef zyskuję wiedzę o duchowości, psychologii na codzień, wydarzeniach politycznych. To idealne radio dla młodej, ambitnej inteligencji!!! Nie zabierajcie nam jedynego radia, umożliwiającego rozwój w duchu katolickim!!!

Anna


Złóż swoją deklarację abonamentu
Zgadzam się z Polityką Prywatności
Szanujemy Twoją prywatność. W każdej chwili możesz przerwać subskrybcję, wycofać deklarację i usunąć swoje dane z bazy.



Dziś jest 1342 dzień naszej akcji.

Ilość dotychczas zadeklarowanych słuchaczy: 3232

Łączna zadeklarowana kwota to: 98 508 PLN miesięcznie, co daje 1 182 096 PLN rocznie!

Średnia zadeklarowana kwota to: 30 PLN


[ Zebraliśmy już 65.672% kwoty ]