Wspieramy Radio Jozef

Raport ze spotkania z księdzem Arcybiskupem Kazimierzem Nyczem

Friday, September 5th, 2008

Poniżej publikujemy długo oczekiwany raport ze spotkania z księdzem Arcybiskupem Kazimierzem Nyczem, które miało miejsce 11 sierpnia 2008 roku w pałacu Arcybiskupa. Na audiencji akcję ?Ratujmy Radio Józef? reprezentowali Karolina Mackiewicz i Paweł Kurpiewski. Oprócz Arcybiskupa wziął w niej udział ks. Rafał Markowski - nowy rzecznik prasowy Arcybiskupa.

Na przełomie lipca i sierpnia 2008 deklaracje wsparcia finasowego dla Radia Józef składane na stronie internetowej akcji ?Ratujmy Radio Józef? przekroczyły poziom 50% założonej, docelowej kwoty 150 tys. PLN, zaś rzeczywiste wpłaty dokonane w lipcu i sierpniu na konto Radia Józef potwierdziły prawdziwość tych deklaracji. W naturalny sposób zobowiązywało to nas do podjęcia planowanych rozmów z Jego Ekscelencją Arcybiskupem Nyczem, Metropolitą Warszawskim. Spotkanie zostało zaplanowane i odbyło się 1 sierpnia 2008 roku w pałacu Arcybiskupa.

Niestety w ostatnich tygodniach przed spotkaniem dużo szkody wyrządziły nam nieprawdziwe spekulacje pojawiające się na nasz temat w plotkach i w mediach, jakoby nasze działania wymierzone zostały przeciwko samemu Arcybiskupowi i miały charakter ?odszczepieńczy?, i dążyły do rozłamu w Kościele. Reinterpretowano na naszą niekorzyść nazwę naszej akcji, co nie tworzyło sprzyjającej atmosfery do rozmów. Na szczęście jeszcze przed samą audiencją udało się dzięki wysiłkowi kilku przychylnych nam osób zażegnać narastające nieporozumienia i przygotować grunt pod spotkanie. Dzięki temu nasza ponad dwugodzinna rozmowa odbyła się od początku do końca w życzliwej atmosferze.

Poniżej przedstawiamy kilka głównych punktów rozmowy, najważniejszych dla naszej wspólnoty. Raport ten nie jest zapisem stenograficznym. Nie wyczerpuje tez wszystkich wątków naszej rozmowy. Jeśli pojawią się istotne jego uzupełnienia, zostaniecie o tym przez nad poinformowani. Raport ten uzupełniony jest o informacje o działaniach podjętych przez nas już po rozmowie z Arcybiskupem.

1. Przedstawiliśmy nasze zapewnienie o woli jedności z Kościołem i Arcybiskupem. Nie chcemy, i powtarzamy to w niniejszym raporcie po raz kolejny, aby spór o sposób widzenia Radia Józef i sposób rozwiązania jego problemów finansowych w jakikolwiek sposób tą jedność naruszał. My, jako zespół Ratujmy Radio Józef próbujemy zaproponować inną, alternatywną koncepcję biznesową, a nie jesteśmy ruchem dążącym do rozłamu w Kościele.

2. Przedstawiliśmy nasze obawy wobec Eurozet jako partnera biznesowego dla katolickiego radia wynikające z naszych obserwacji należących do Eurozet stacji: Antyradia, Planety FM, Radia ZET oraz PLUS.

2?. Wyraziliśmy nasze obawy co do spójności ideologicznej Eurozet ze światopoglądem katolickim. Eurozet jest obecnie producentem wiadomości emitowanych na antenie Radia Józef także po godz. 15:00. Wiadomości te są co prawda formatowane dla sieci PLUS, ale powstają w tym samym Newsroomie, w którym produkowane są wiadomości dla Radia ZET zaangażowanego ostatnio proaborcyjnie w znanej ?sprawie Agaty?.

2?. Wyraziliśmy naszą opinię o ?nijakości? programu sieciowego PLUSa emitowanego obecnie w ramach projekty PLUS Józef w godz. 6:00-15:00 na 96,5 FM. Przyznaliśmy jednak, że nasza opinia w tej sprawie nie jest obiektywna i są tacy, którym ten program się podoba.

3. Przedstawiliśmy przekazane nam anonimowo i nie potwierdzone dokumentami, ale pojawiające się z trzech różnych niezależnych źródeł informacje o docelowym planie Eurozet przekształcenia częstotliwości 96,5 FM z ?kościelnej? na prywatną.

4. Otrzymaliśmy informację o tym, że koncesja na Radio Józef 96,5 FM pozostaje w rękach Arcybiskupa i przez niego została opłacona do 2011 roku, co odróżnia zawartą umowę od innych umów zawieranych prze Eurozet z partnerami sieci PLUS. W naszej i nie tylko naszej opinii zwiększa to stopień niezależności Radia Józef w sieci PLUS.

5. Analizy biznesowe przedstawione Arcybiskupowi przez doradców i Eurozet nie pozwalały na wiarę w możliwość utrzymywania Radia Józef za pomocą wpłat od słuchaczy. Praktyka ostatnich kilku lat Radia Józef to potwierdzała (tu jako słuchacze mamy w mojej opinii powód do wstydu, dop. P.K.), stąd też przyjęcie koncepcji zaangażowania inwestora. Sam Arcybiskup mówi o podjętej współpracy jako o swego rodzaju eksperymencie, który może się powieść lub nie.

6. Kluczowa sprawa: zerwanie umowy z Eurozet nie jest na razie możliwe ani brane pod uwagę, ale?
W przypadku rażących naruszeń charakteru Radia w czasie pozostawionym do dyspozycji Radia Józef ? Arcybiskup ma możliwość odstąpienia od umowy.
Zarówno umowa z Eurozet, jak i działania słuchaczy skupionych wokół ?Ratujmy Radio Józef? oraz praca zespołu redakcyjnego Radia Józef w nowych warunkach wymaga zdaniem Arcybiskupa próby czasu. Czas pokaże, czy intencje i działania Eurozet są prawe, a nasze obawy słuszne. Czas pokaże, jak będzie wyglądała praca zespołu Radia Józef i same Radio wzmocnione finansowo wpływami z Eurozet i od słuchaczy. Czas też pokaże, czy działania słuchaczy skupionych wokół akcji ?Ratujmy Radio Józef? nie są słomianym zapałem. Ustaliliśmy, że ocenimy to ponownie pod koniec tego roku.

7. Pieniądze z projektu PLUS Józef pozwolą na godziwe wynagrodzenia dla zarabiających do tej pory mizernie pracowników Radia Józef oraz na modernizację zaplecza technicznego i lokalowego Radia Józef.

8. Pieniądze słuchaczy zgodnie z naszą wolą pozwolą na produkcję wysokiej jakości programów w paśmie należącym do Józefa w godz. 15:00-6:00. Dzięki temu w programie RJ będą mogli występować najlepsi komentatorzy, publicyści, naukowcy, a studio reportażu i świadectwa będzie mogło realizować poważne audycje, bez ograniczeń spowodowanych finansami. Nasze wpłaty pomogą także w zakupie profesjonalnego sprzętu dla reporterów.

9. Otrzymaliśmy informację, że nie ma podstaw ku temu, by Eurozet lub PLUS ingerowały w rodzaj muzyki puszczanej przez Radio Józef w godzinach 15:00-6:00, co miało miejsce na początku lipca 2008.

10. Wizja radia nakreślona przez Arcybiskupa zakłada jednak długofalowo stworzenie tzw. radia środka. Arcybiskup wierzy w to, że nie nastąpi odpływ słuchaczy obu stacji, wręcz przeciwnie, że ci, którzy RJ słuchać nie chcieli, poprzez kontakt z Radiem Plus ? zainteresują się ofertą po godzinie 15:00. Mamy w tej kwestii odmienne zdanie, ale nie będziemy się spierać. Ksiądz Arcybiskup wszystkim podjętym decyzjom daje czas do końca roku 2008. Do tego czasu będzie można ocenić stan faktyczny i ewentualnie zweryfikować dalsze działania.

11. Jesienna ramówka, która towarzyszyć nam będzie przez cały rok, aż do czerwca 2009, jest niezwykle poważnie traktowana przez księdza Arcybiskupa. Postawione zostało zadanie stworzenia programu najwyższej jakości. Zostaliśmy upoważnieni do zbierania Waszych głosów, jako odbiorców radia po 1.09.2008, zwłaszcza tych, które mówią o zjawiskach niepokojących, o Waszym niezadowoleniu, audycjach robionych ?po łebkach?, czy nie wnoszących nic. Wszystkie takie uwagi będziemy przekazywać Dyrekcji.

12. Zaczęliśmy rozmowę o podjęciu prac nad medialną platformą (internet, radio), skupiającą Warszawę lewo- i prawobrzeżną. Naszym celem jest ?wyjście z Kościołem poza Kościół? oraz ewangelizacja przy użyciu nowoczesnych mediów. Cała platforma miałaby opierać się na czterech podstawach: ewangelizacja, formacja, kultura i publicystyka społeczna.

13. Uzyskaliśmy wstępną zgodę na utworzenie radia internetowego ? jako część powstającej platformy medialnej, o której mowa w punkcie powyższym. Będzie to samodzielna i odrębna forma organizacyjna, niezależna od Radia Józef, ale współpracująca z Radiem Józef w zakresie wymiany audycji i informacji. Nowe radio internetowe opierać się będzie na Ewangelii, świadectwie i muzyce chrześcijańskiej. Podstawą będą codzienne czytania z Pisma Świętego z komentarzem. Jest to odpowiedź na liczne prośby Wasze i innych Radiosłuchaczy o radiową porcję Słowa Bożego i dobrego słowa ?ludzkiego? na rozpoczęcie dnia. Obecnie przeprowadzamy techniczne próby emisji w internecie.

14. Używana przez nas nazwa ?Ratujmy Radio Józef? szkodzi dalszym naszym działaniom. Nie chcemy, aby była przeciwko nam wykorzystywana i reinterpretowana niezgodnie z naszą wolą przez ludzi nam nieprzychylnych. Dlatego postanowiliśmy ją zmienić. Będziemy kontynuowali naszą pracę pod nazwą wspieramyradiojózef.pl lub przyjacielejózefa.pl. Proces zmiany nazwy wymaga czasu, więc w internecie przez najbliższe tygodnie będą funkcjonowały wszystkie trzy adresy. UWAGA: zmieniamy nazwę, ale działalności nie zmieniamy.

Poniżej przedstawiamy kilka dodatkowych wniosków wygenerowanych wewnątrz naszej grupy już po zakończeniu rozmów.

A. Naszej grupy i akcji ?Ratujmy Radio Józef? nie można traktować jako reprezentatywnej grupy słuchaczy Radia Józef. Tak mówią dotychczasowe badania i analizy zewnętrzne. Być może rzeczywiście jesteśmy skrajnym odłamem słuchaczy Radia Józef i to uzasadnia naszą niechęć do ?nijakości? i ?rozwodnionej ewangelizacji? uprawianej przez Radio PLUS. Trudno z tym dyskutować bez własnych, szeroko zakrojonych badań. Musimy je zatem zorganizować.

B. Rozpoczynając pracę nad projektem radia internetowego chcemy wiedzieć konkretnie, ilu z Was będzie zainteresowanych słuchaniem takiego radia w godzinach 6:00-15:00. Jeśli jesteś nim zainteresowany(a) oddaj swój głos odwiedzając stronę 
www.6-15.fm/ankieta/tak.html Będziemy jeszcze pisać do Was w tej sprawie.

C. Rozbudowujemy nasz zespół o nowych współpracowników. Dziękujemy za wszystkie Wasze zgłoszenia wolontariatu. Wybaczcie, jeśli nie od razu otrzymujecie informację zwrotną i zaproszenie do współpracy. Będziemy korzystać sukcesywnie z Waszych zgłoszeń i pomysłów.

D. Prosimy, pamiętajcie o tym, że my również jesteśmy wolontariuszami. Mamy swoje życia, swoje miejsca pracy lub firmy i swoje rodziny. Czasami miewamy problemy techniczne, czasami osobiste. Działamy więc czasem powoli, czasem niezauważalnie dla Was, ale wierzcie nam ? cały czas. Prosimy o wyrozumiałość i modlitwę.

E. Dotychczasowe wyniki wpłat są słuchaczy imponujące. W lipcu na konto Radia Józef jego słuchacze wpłacili 66 147,48 w sierpniu było to 62697,12 PLN. Sierpniowy spadek spowodowany jest najprawdopodobniej zwiększonymi ponad złożone deklaracje wpłatami w lipcu (wpłaty kwartalne, półroczne i okolicznościowe). W lipcu akcję Ratujmy Radio Józef opuściło bowiem tylko 26 osób, w sierpniu 4, we wrześniu żadna. Budujemy system weryfikujący wpłaty i zapisujący je w Waszych indywidualnych rejestrach. Poprosimy też Dyrekcję Radia Józef o raport z wykorzystania naszych dotacji, który podamy do publicznej wiadomości.

F. My i nasi bliscy dalej wspieramy finansowo Radio Józef i robimy przelewy, bo bogate Radio Józef jest lepsze od biednego. Każdy ze słuchaczy musi po przeczytaniu tego raportu podjąć tą decyzję samodzielnie. Możemy razem stworzyć wsparcie, dzięki któremu Radio Józef nie będzie ?ubogim krewnym? w sieci PLUS, ale najbogatszą i najprężniejszą stacją tej sieci. Być może dzięki nam w przyszłości również w pełni niezależną finansowo od obecnego i potencjalnych przyszłych inwestorów.

G. I na koniec bardzo prosimy Was o modlitwę o mądrość, siły i światło Ducha Świętego dla nas, dla pracowników oraz Dyrekcji Radia Józef.

Karolina Mackiewicz
Paweł Kurpiewski

Trwa akcja finansowego wsparcia Radia Józef przez słuchaczy

Friday, July 11th, 2008

Poniżej publikujemy przedruk artykułu, który ukazał się w serwisie prasowym ekai.pl Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Od ponad miesiąca trwa akcja finansowego wsparcia Radia Józef, które od 1 lipca nadaje w Warszawie jako Radio PLUS Józef, wchodząc w skład sieci Radia Plus.

Nie akceptujący nowej formuły rozgłośni słuchacze postanowili wesprzeć finansowo pozostałe na antenie audycje o tematyce chrześcijańskiej. Chcą także monitorować oprawę muzyczną stacji i udowodnić, że zmiana formuły pozbawiła Radio Józef chrześcijańskiego charakteru.

Umowa o przekształceniu Radia Józef w Radio Plus Józef została podpisana 4 czerwca między właścicielem koncesji radia - archidiecezją warszawską, Radiem Plus Polska i Eurozet.

Od 1 lipca Radio Józef nadaje jako Radio PLUS Józef. Między 5.54 a 14.56 swój program sieciowy na częstotliwości 96,5 FM nadaje Radio PLUS. W tym czasie studio Radia Józef nadaje 2 dwuminutowe wejścia na godzinę. Wśród nich są m.in. znane z anteny RJ przeglądy prasy, fragmenty książki Tomasza a Kempis “O naśladowaniu Chrystusa” oraz Anioł Pański, a także zapowiedzi programów popołudniowych.

O godz. 15.00 Koronką do Miłosierdzia Bożego rozpoczyna swoje nadawanie Radio PLUS Józef. Nadaje aż do godzin porannych. Format tego pasma jest zbliżony do poprzedniego programu Radia Józef. Można tu usłyszeć większość dotychczasowych audycji, jakie gościły do końca czerwca na 96,5 FM, w tym “Pocieszenie i strapienie”, “Na indeksie”, czy “Mikołajek w Kościele”. W weekendy, zgodnie z umową między archidiecezją warszawską a Eurozetem, całą dobę nadaje Radio PLUS Józef.

Zgodnie z porozumieniem z 4 czerwca Biuro Reklamy Eurozet sprzedaje także czas antenowy Radia PLUS Józef.

Z zapowiadanymi zmianami w Radiu Józef nie zgadzała się od początku część jego wieloletnich słuchaczy. Uważają oni, że włączenie Radia Józef do sieci Radia PLUS oznacza pozbawienie rozgłośni jej dotychczasowego charakteru, polegającego na szerzeniu wartości chrześcijańskich, ewangelizacji młodzieży oraz bezpośredniego kontaktu ze słuchaczem, którego, ich zdaniem, brak w rozgłośniach sformatowanych.

5 czerwca uruchomili akcję “Ratujmy Radio Józef”. Chcą pomóc rozgłośni, apelując o deklarowanie gotowości wsparcia stałymi comiesięcznymi kwotami pieniędzy. Wyjaśniają, że na razie nie zbierają pieniędzy, tylko budują społeczność osób, które zadeklarowały stałą pomoc finansową. 11 lipca, w 36. dniu akcji, wsparcie dla Radia Józef zadeklarowało 1718 osób. Łączna zadeklarowana kwota to obecnie 62,5 tys. zł miesięcznie, co oznacza prawie 750 tys. zł rocznie. Każdy ze słuchaczy zobowiązał się średnio do płacenia 36 zł. Zdaniem twórców akcji, miesięcznie do utrzymania radia potrzeba ok. 150 tys. zł, bez pensji i honorariów dla dziennikarzy [według naszych informacji pensje i honoraria mieszczą się w tej kwocie; dop. P.K.]. Zebrana do tej pory kwota to ok. 41 proc. potrzeb.

Radio PLUS Józef nadaje muzykę w formacie AC (Adult Contemporary) - współczesną komercyjną muzykę pop, bez hip-hopu czy utworów tanecznych. Zdaniem słuchaczy, zaledwie kilka razy w ciągu dnia na antenie pojawia się twórczość artystów chrześcijańskich. Dlatego postanowili realizować monitoring antychrześcijańskich treści w oprawie muzycznej stacji. Na stronie www.ratujmyradiojozef.pl informują, że będą publikować listę wykonawców i tytułów utworów oraz daty i godziny ich emisji i w ten sposób udowadniać, że takie funkcjonowanie radia jest sprzeczne z uprzednio deklarowanym pozostawieniem chrześcijańskiego charakteru rozgłośni.

Chcą ponadto przygotować szczegółową analizę rozwiązań biznesowych stosowanych przez małych, niezależnych nadawców katolickich w Polsce i na świecie. Materiały zostaną we wrześniu przedstawione abp. Kazimierzowi Nyczowi.

Po zmianie formuły stacji słuchacze zdecydowali się pójść na kompromis. W rozmowie z KAI Paweł Kurpiewski, jeden z koordynatorów akcji, wyjaśniał, że słuchacze będą wspierać finansowo istnienie tych audycji autorskich, które po zmianie ramówki nie zostaną zlikwidowane. Chodziło o programy emitowane w paśmie popołudniowo-wieczornym.

Za deklarowaną pomoc podziękował słuchaczom w specjalnym liście dyrektor Radia Józef ks. Marcin Brzeziński. “Pomoc okazywana nam staje się wspaniałym świadectwem Waszej odpowiedzialności za Kościół i jego dzieła. Wasza postawa pokazuje, że również nasza dotychczasowa działalność była potrzebna. Dziękujemy za to wsparcie” - napisał.

Dyrektor rozgłośni zapowiada, że każda ofiara wpłacona na konto Radia Józef zostanie wykorzystana wyłącznie na potrzeby funkcjonowania rozgłośni. “Naszym zadaniem w chwili obecnej jest ocalenie charakteru ewangelizacyjnego Radia Józef, w czasie, jakim dysponujemy. Chcemy zachować możliwie wiele z dotychczasowych form antenowych i dlatego wsparcie ze strony Słuchaczy nam w tym pomoże” - informuje ks. Brzeziński.

Obecnie słuchacze skupieni wokół akcji “Ratujmy Radio Józef” czekają do końca wakacji na wprowadzenie nowej, jesiennej ramówki, od czego uzależniają swoje ewentualne dalsze akcje.

Radio Józef powstało w 1994 r. jako katolickie radio archidiecezji warszawskiej. Nadaje całą dobę na częstotliwości 96,5 MHz, z nadajnika naziemnego o zasięgu ok. 100 km oraz przez internet.

KAI (lk//po)

Źródło: Katolicka Agencja Informacyjna; dostępne on-line pod adresem: http://ekai.pl/serwis/?MID=00000000000000015590 07.2008

Sielskie fale złapane w sieć - artykuł z GW

Tuesday, July 1st, 2008

Poniżej publikujemy przedruk artykułu Jacka Zawadzkiego (KAI), który ukazał się 2008-06-30, w Gazecie Wyborczej

Radio Józef kończy dzisiaj samodzielne nadawanie. Jego częstotliwość i program zostaje włączony do ogólnopolskiej sieci Radia Plus

Decyzję podjął metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz z powodu trudności w finansowaniu dalszej działalności radia. Zmiana nie oznacza likwidacji rozgłośni. Na mocy umowy z siecią powstało Radio Plus Józef, które będzie nadawało swój program w tygodniu w godzinach od 14.56 do 5.54, a w weekendy przez całą dobę. Program nie zmieni swojego charakteru, czyli będzie to pasmo katolickie. Pozostały czas antenowy wypełni program sieciowy Radia Plus. Eurozet, właściciel sieci, będzie także sprzedawać czas antenowy Radia Józef.

To nie pierwsze zamieszanie wokół rozgłośni archidiecezji warszawskiej. Radio powstało w 1994 z inicjatywy prymasa Józefa Glempa. Od 1998 r. nadawało jako Radio Plus Warszawa, a od 2001 ponownie jako Radio Józef, reklamując się sloganem “sielskie fale”. Jest słyszane w promieniu ok. 100 km od Warszawy oraz na całym świecie za pośrednictwem internetu. Kłopoty finansowe rozgłośnia miała już w przeszłości. W ciągu minionych dwóch lat na antenie były ogłaszane rozmaite zbiórki, w tym na opłacenie nadajnika.

Nowy format rozgłośni nie podoba się słuchaczom. Według nich włączenie do sieci Plus ograniczy działalność ewangelizacyjną rozgłośni i szerzenie wartości chrześcijańskich. Zadeklarowali gotowość składek na finansowanie działalności stacji. W internecie powstała specjalna strona www.ratujmyradiojozef.pl. Wyliczyli tam, że gdyby 5 tys. osób wpłacało miesięcznie po 30 zł to zebrana kwota pokryłaby koszty utrzymania radia. - Robimy tę akcję, bo kochamy to radio - wyjaśnia Paweł Kurpiewski, jeden z koordynatorów. Oprócz zbiórki funduszy słuchacze chcieli też stworzyć grupę profesjonalistów, którzy wspieraliby rozgłośnię wiedzą i doświadczeniem biznesowym w codziennej działalności.

Dyrektor Radia Józef ks. Marcin Brzeziński jest zadowolony z inicjatywy słuchaczy. Według niego już w ostatnich latach słuchacze w jednej trzeciej utrzymywali radio. Zapewnił także, że zmiana formatu nie oznacza przejęcia stacji przez sieć Plus. Według niego zmieni się tylko struktura zarządzania, radio będzie prowadzone przez fundację powołaną przez abp. Nycza. Zdaniem ks. Brzezińskiego zmiany trzeba postrzegać jako próbę usprawnienia funkcjonowania mediów katolickich w Polsce.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5412480,Sielskie_fale_zlapane_w_siec.html

Weronika - List do ks. Arcybiskupa

Thursday, June 12th, 2008

Zwracam się z gorącą prośbą o uratowanie Radia Józef przed sprzedażą grupie Eurozet, co by spowodowało częściowe zeświecczenie Radia Józef.

Mam 24 lata, jestem studentką farmacji, a także żoną i matką 8 miesiecznej Marysi. Radia Józef słucham od początku jego powstania, zawsze było dla mnie rozgłosnią, która niosła pociechę, radość w ciężkich chwilach, była drogowskazem, gdy w codzienności zapominałam, ze tym, co jest w życiu ważne jest Bóg. Nie byłabym tym kim jestem, gdyby nie to katolickie radio.
Nie miałam łatwego dzieciństwa ani młodości. Małzeństwo moich rodziców nie było wzorcowe, obie z mamą i moim młodszym bratem wiele wycierpiałyśmy, ale własnie w tych cięzkich chwilach ostoja dla nas było Radio Józef, modlitwa ze słuchaczami, swiadectwa nawróceń, czytania z Pisma Świętego. Wiem, że nie tylko dla nas!
Dziś jestem wierną słuchaczką Radia, dzięki któremu możliwe jest regularne nawracanie się mnie i mojego męża, dzięki któremu wiemy, co się dzieje w Kościele, na świecie( świadomie zrezygnowaliśmy z posiadania telewizora), dzięki któremu wiemy, ze jest wiele ludzi takich jak my- wierzących, starajacych się żyć Słowem Bożym. Regularnie wspieramy finansowo Radio Józef, choć wiemy, ze te pieniądze są kroplą w morzu potrzeb.
Jeśli jest to możliwe( a wierzę, że z Bogiem WSZYSTKO jest możliwe) proszę Ekscelencję Księdza Arcybiskupa o uratowanie Radia przed sprzedażą, która będzie wielką stratą dla rzesz katolików w Warszawie, Polsce i ludzi słuchających Radia Józef przez internet na całym świecie.

Z modlitwą,

Weronika

Nicka Anna - Radio Józef

Sunday, June 8th, 2008

Witam,
mam na imie Ania, mam 30 lat i mieszkam w Warszawie. Z zawodu jestem
pedagogiem specjalnym i pracuję z dziecmi o opóźnionym rozwoju
psychoruchowym w jednym z warszawskich przedszkoli.
Radia Józef słucham od wielu lat i jest to moje ulubione radio. Budzę
się z nim i zasypiam. Słucham wielu audycji, a z nich najbardziej cenie
sobie ‘Katechizm Poręczny’ ks. Piotra Pawlukiewicza i Pawła
Krzemińskiego, gdzie poruszane sa problemy i sprawy dotyczące wiary. Z
wielka chęcią słucham także audycji ‘Eteryczna akademia sztuki’ Marka
Jaromskiego i Pawła Kęski.

Radio Józef jest zawsze pod reką, mogę wraz z nim się modlić i umacniac
w wierze katolickiej - co w dzisiejszych czasach jest BEZCENNE. Bardzo
mi zalezy by Radio Józef mogło funkcjonowac w obecnej formie, jest mi
bardzo potrzebne w każdym dniu. Nie zmieniajcie tego prosze…
Pozdrawiam

Anna Nicka

Urszula - Radio Józef

Friday, June 6th, 2008

do Jego Ekscelencji
Arcybiskupa Kazimierza Nycza

Ekscelencjo,

W odpowiedzi na oświadczenie Dyrektora Radia Józef, ks. Marcina Brzezińskiego (z dnia 13 maja 2008r.) w sprawie scalenia rozgłośni Radia Józef z Radiem PLUS, pragnę przyłączyć sie do apelu słuchaczy Radia Józef i przekazać na ręce Waszej Ekscelencji gorącą prośbę o pozostawienie Radia Józef w jego dotychczasowej odrębnej postaci i niezmienionym profilu medialnym.

Jako wieloletnia i wierna słuchaczka rozgłośni Radia Józef, jestem wysoce zaniepokojona niekorzystnymi skutkami, jakie może przynieść połączenie Radia Józef - niezależnego głosu katolickiego w naszych domach, ze skomercjalizowanym Radiem PLUS. Od momentu powołania do życia, Radio Józef zyskało tysiące zwolenników, nie tylko wśród wspólnoty Archidjecezji Warszawskiej, ale również - poprzez internet - ludzi z calego świata: rodzin i osób samotnych, którzy często ze względu na konieczność życiową zmuszeni zostali do opuszczenia kraju, i dla których właśnie to Radio jest najważniejszym łącznikiem z religią w duchu narodowym, Ojczyzną i Rodakami. Dla wszystkich swoich słuchaczy rozgłośnia ta w formule, jaka do tej pory została ukształtowana, stanowi ostoję wiary, źródło prawdy o Bogu, świecie i naszej kulturze, a także wsparcie duchowe i moralne, którego dostarcza poprzez rozwijanie tematyki wokół najszlachetniejszych wartości i prezentowanie najpiękniejszych postaw, które te wartości wyrażają. Najwyższy poziom merytoryczny realizowanych audycji oraz koncentracja na najbardziej aktualnych i nurtujących problemach życia religijnego i społecznego sprawiły, iż Radio Józef stało się wychowawcą naszej młodzieży, której coraz to szersze rzesze zjednuje sobie poprzez niezaprzeczalne walory intelektualne, a także - co ważne - wyjątkową muzykę w duchu chrześcijańskim, jaką nie może poszczycić się żadna inna rozgłośnia (katolicka) w Polsce.

Biorąc pod uwagę ogromny wkład Radia Józef w krzewienie wiary i wartości chrześcijańskich, prowadzenie dialogu ekumenicznego, a także propagowanie polskiej kultury i sztuki, przyłączenie go do rozgłośni komercyjnej i - co za tym idzie - planowane ograniczenie zakresu jego nadawania, nieuchronnie doprowadzi do zmiany jego dotychczasowego profilu medialnego, co bez wątpienia przyniesie ogromną stratę i szkodę nie tylko samej rozgłośni, ale również całej wspólnocie katolickiej w naszym Kraju i poza jego granicami.

Z poważaniem,
Urszula

Studentki i słuchaczki - Radio Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Szczęść Boże

Nie rozumiem ja i moje przyjaciółki dlaczego Radio Józef ma przestać istnieć. Albo przejść w ręce Eurozeta (takie informacje do nas doszły). W Radiu Józef jest wiele ciekawych audycji, jak dotąd byłyśmy pewne że jest to radio katolickie. Może tak nie jest? Jeśli zmieni ono właściciela to na pewno nie zaufamy, że nadal pozostanie ono katolickie. A jeśli ma być zlikwidowane to czekamy na wyjaśnienia - może księża powinni coś ogłosić podczas niedzielnego kazania??

Radio Józef towarzyszy mi podczas bezsennych nocy, z powodu choroby czasem nie mogę spać, wtedy słucham radia,co pozwala oderwać myśli od cierpienia. Bardzo interesowały mnie i moich przyjaciół audycje Ks. Pawlukiewicza, także dzięki radiu nie raz wybieraliśmy się na różne rekolekcje czy ciekawe spotkania, bo w tym radiu podawane były informacje gdzie i kiedy coś jest organizowane. Ciekawe audycje dr Świderkówny i wogóle nie da sie wymienić wszystkiego. Ja, moi przyjaciele i wielu słuchaczy czekamy na wyjaśnienia DLACZEGO Radio Józef ma przejąć ktoś inny lub ma być zlikwidowane. Jeśli to możliwe - niech ono pozostanie na antenie jeśli rzeczywiście służy prawdzie, Bogu i miłości.

 

Studentki i słuchaczki

Mackiewicz Karolina - Apel

Wednesday, June 4th, 2008

Mam 33 lata, mieszkam w Warszawie, pracuję w kulturze oraz w reklamie. Jestem praktykującą katoliczką.

 

Radio Józef jest jedynym medium tak mocno ewangelizującym na terenie Warszawy. Nie pisałabym tak stanowczo, gdyby nie fakt, że sama zostałam dzięki Radiu Józef zawrócona z drogi donikąd. Przez 3 lata Ludzie RJ towarzyszyli mi w drodze powrotnej do Kościoła i towarzyszą mi nadal. Obserwuję także wiele osób spoza Kościoła Katolickiego, z kręgu moich znajomych, którzy przełamują się, słuchają Radia Józef, przyznają się do tego i uznają je za przejaw światłości KK i za bardzo dobre jakościowo medium. Byłoby to ewidentnym zwycięstwem demonów, gdyby takie dobro, jak Radio Józef okazało się garstką nic nieznaczącego pyłu wobec worka z pieniędzmi.

 

W swojej wielkiej ufności w Dobrą Wolę Księdza Arcybiskupa i Dyrekcji Radia Józef nie dopuszczam do siebie myśli, że ta sytuacja nie da się rozwiązać z pożytkiem dla słuchaczy i Ludzi, którzy tworzą Radio Józef.

 

 

Z poważaniem,

 

Karolina Mackiewicz

Tetelewski Jarosław - Prośba o Radio Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Jestem słuchaczem Radia Józef i nie wyobrażam sobie braku jego stałych audycji i klimatu, jaki prezentuje. Proszę wszystkich ?władnych? o zostawienie i wspieranie KATOLICKIEGO radia w Warszawie. Znam bardzo wielu ludzi słuchających stale tej rozgłośni i nie są to panie po 60-tce. Ja mam 43 lata, jestem związany z Domowym Kościołem, mam 5-ro dzieci i prowadzę własną firmę.

 

Pozdrawiam,

 

Jarosław Tetelewski

Romanik Katarzyna - Żeby radio grało

Wednesday, June 4th, 2008

Czcigodny Księże Biskupie,

Wśród słuchaczy Radia Józef, do których się zaliczam, pojawiła się informacja, że radio ma być odsprzedane albo zlikwidowane. Byłaby to dla mnie duża strata. Bardzo cenię rozważania w Ewangeliarzu, wskazówki z Katechizmu Poręcznego czy z Encyklopedii New Age dla Chrześcijan. Cieszy mnie również wieczorna modlitwa dziękczynna oraz możliwość włączenia się w koronkę do Miłosierdzia Bożego. Podobają mi się także felietony i wywiady z ludźmi, którzy robią coś ciekawego. Kolejnym atutem Radia Józef jest wplatanie współczesnej muzyki chrześcijańskiej. Radio Józef jest jedną z dwu głównych stacji, których słucham (druga stacja jest zupełnie świecka).

Być może istnieje stereotyp, że katolickich rozgłośni słuchają tylko starsi ludzie i że wystarczy im inne katolickie radio. Ja mam 24 lata, jestem z wykształcenia psychologiem, a prywatnie - szczęśliwą mężatką. Zetknęłam się z Radiem Maryja, Radiem Plus i Radiem Warszawa Praga. W mojej opinii żadne z nich nie dorównuje Radiu Józef. Bardzo bym się cieszyła, gdyby Radio Józef nadawało na dotychczasowych zasadach.

Z wyrazami szacunku,

Katarzyna Romanik

Stębelski Marcin - Jedyne takie radio

Wednesday, June 4th, 2008

Witam,

Radio Józef to jedyne radio katolickie, które nie tylko prawdziwie ewangelizuje, ale jednocześnie uczy i bawi. Liczne mądre audycje, np. dom rodzinny, Ewangeliarz, smaki życia, Katechizm poręczny, uczta za stołem słowa i wiele innych stały się punktami orientacyjnymi każdego mojego dnia. Radio Józef udowadnia, że przekaz katolicki może być interesujący dla wszystkich, w tym także dla ludzi młodych w moim wieku (27 lat). Jednoznacznie łamie niezwykle rozpowszechniony obecnie stereotyp osoby wierzącej, jako dewota i ograniczonego “ciemniaka” w odpowiednim wieku i słynnym już nakryciu głowy. To radio w obecnej formule po prostu trzeba zachować. Za wszelką cenę!

 

Marcin

Kopaczewska Joanna - Ratujemy

Wednesday, June 4th, 2008

Nazywam się Joanna Kopaczewska i mam 19 lat. Od ponad dwóch lat wiem o istnieniu Radia Józef i nie wyobrażam sobie, żeby nie istniało w takiej formie w jakiej istnieje. Mieszkam w Zielonej Górze i słuchałam tego radia przez internet, bardzo często wieczorem. Od jakiegoś czasu słuchać już go nie mogę z powodów błędów na serwerze. Radio Józef daje mi poczucie świadomości, że w Polsce jest wielu prawdziwych chrześcijan, którzy pragną kochać Boga tak jak ja. Do gustu przypadło mi wiele audycji, np. “Katechizm Poręczny”, czy “Pocieszenie i strapienie”. Również wspólna modlitwa daje mi możliwość pogłębiania swojej wiary i kształtowania swoich poglądów i zasad. Wyrażam nadzieję na dalsze funkcjonowanie Radia Józef w niezmienionej katolickiej formie. Radio Józef daje mi każdego dnia siłę i nadzieję.

Pyszyńska Beata - Radio Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Nazywam się Beata Pyszyńska, mam 48 lat i mieszkam w Warszawie. Jestem praktykującą katoliczką. Pracuję jako handlowiec w biurze. Słucham Radia Józef od 1999 roku. Jest to jedyna stacja radiowa, której chętnie słucham. Moje ulubione audycje to “Uczta za stołem Słowa”, “Pasmo Modlitewne”, “Katechizm Poręczny”, “Encyklopedia New Age”. Dużo było innych, ciekawych audycji, których nie sposób wymienić.

Uważam, że jest to nie upolitycznione, a zarazem ciekawe do słuchania radio katolickie, nie mające sobie równego w Polsce. Próbowałam słuchać Radia Maryja, ale po prostu nie trawię go z różnych powodów.

Radio Józef porusza tematy religijne, jak i społeczne.

Ważne jest też dla mnie, że jest to stacja bez krzykliwej i mocno rozmydlonej w treści muzyki i głupawych, wszędobylskich reklam, których wartości zresztą żadne inne media nie sprawdzają, ani za nie - nie odpowiadają.

Pracownicy radia, którzy tworzą jego tożsamość od prawie 10 lat, są bardzo zaangażowani w swoją pracę. Potrafią przekazywać ważne treści bez narzucania swoich poglądów, ani szerzenia antagonizmów. Dzięki temu są wiarygodni. Mówią przystępnych językiem. Wyczuwa się, że nie przyszli do tego radia jedynie w celu zarobkowym i zrobienia szybkiej kariery medialnej. To olbrzymi atut mediów, dobrze spełniających swoją misję.

Jeśli będzie tylko taka szansa, pomogę finansować to radio w miarę swoich możliwości.

Proszę uprzejmie o ponowne przeanalizowanie planów tak istotnych zmian dla tożsamości tego radia.

Z poważaniem

Beata Pyszyńska

Anna - Nie dam mojego Radia!!

Wednesday, June 4th, 2008

Wlasnie przeczytalam z niedowierzaniem i zdumieniem, ze Radio Józef ma być zlikwidowane (!?)

Nie będe się brzydko wyrażać, bo to nie wypada. Ale powiedzieć cos musze.

 

Gdyby nie to właśnie Radio, to bym prawdopodobnie błądziła nadal, albo juz by mnie nie było. Kilka lat temu to Radio uratowało mnie - moje życie duchowe, a dokładniej audycje “Bądź zimny, bądź gorący”, “Pocieszenie i strapienie” i pasmo modlitewne. Potem odkrywałam też inne, ale te były dla mnie jak objawienie. Dzieki nim zaczęłam stawiac sobie pytania dotyczące wiary, obecności Boga w moim życiu i ZACZĘŁAM WIERZYĆ!! To Radio przyczyniło się do mojego nawrócenia, do przewartościowania mojego życia. Wyzwoliło mnie z beznadziei i ślepego zaułka, w którym tkwiłam!

 

Wg mnie Radio Józef jest jednym z tych narzędzi w ręku Boga, które po prostu musi być. NIE MA alternatywy w eterze! Czego niby miałabym słuchać? To radio jako jedyne jest nowatorskie (formuła audycji przyciąga młodych), otwarte na ludzi i przekazuje wyważone treści, bez obrażania i atakowania (jak to ma miejsce w innej stacji). I nie jest skostniałe, jak - niestety - niektóre katolickie media. Nie podąża dawno przetartym (niekoniecznie dobrym) szlakiem. To jest najcenniejsze! Należy wspierac Radio Józef, a nie rzucać kłody pod nogi.

 

Dla mnie Sielskie Fale są absolutnie podstawowe - nie wyobrażam sobie, że może ich zabraknąć! - i najwartościowsze ze wszystkich, które znam. Mozliwe, że zmiany są konieczne, bo najciekawsze audycje kończą się wg mnie zbyt późnym wieczorem. I przydałoby się więcej finansów dla Radia, tak, aby dziennikarze byli naprawdę r z e t e l n i e wynagradzani! Bo to na nich opiera się to Radio, a jesli pójdą gdzie indziej, to stracą na tym i słuchacze i kierownictwo Radia. A takich ludzi - ze świecą szukać.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję - do U S Ł Y S Z E N I A.

Słuchaczka (33 l.) (wraz z mężem animatorka jednego z kręgów Domowego Kościoła)

 

Solska Magda -

Wednesday, June 4th, 2008

Z wielkim smutkiem przzyjęłam wiadomość o zmianach dotyczących radia Józef.

Jestem mamą piątki dzieci.Starsze chodzą do szkoły katolickiej,maluchy są ze mną w domu.Ramówka radia wyznacza rytm mojego dnia.Budzę się i zasypiam słuchając radia. A przede wszystkim,słowo,słowo Boże buduje mnie i wzmacnia każdego dnia.Nie wyobrażam sobie początku dnia bez fragmentu z Ewangeli.Słowa głoszonego przez duchownych.

Nie jest Łatwo przetrwać dzień i nie załamać się od ilości obowiązków. Słyszę świadectwa ludzi,Różnych ludzi i staję się silniejsza.

To nie będzie frazes jeśli powiem,że dzięki radiu Józef staję się lepsza każdego dnia.I mądrzejsza.Ono mnie nawraca każdego dnia.

Nie chcę zmian.Nie chcę słuchać radia plus.Do godziny 14 najczęściej mogę swobodnie słuchać.Potem odbieram dzieci it.Józef to niemal ostatnia rozgłośnia o ile nie ostatnia bez nachalych reklam ,muzyki i sensacjodziennikarstwa.

Takich mam-słuchaczek jest wiele.Bardzo wiele.W ich imieniu i swoim własnym bardzo proszę o niezmienianie formuły radia.To radio zrobiło tak wiele dobraego.Jestem tego przykładem.Będę się gorąco modlić w tej intencji.

magda solska

Mr. Z?oob z Forum Fronda - APEL O POZOSTAWIENIE STACJI W św. SPOKOJU!

Wednesday, June 4th, 2008

Apel osobisty i gorący!

 

Do mojej żony i do mnie doszła informacja o kolejnym przekształceniu Radia Józef. Oto żywe, zwyczajne, przyjazne człowiekowi radio zostanie przerobione na medialny tost ? opakowany w kolorową folię, skrojony na miarę, tylko za nic nie przypominający chleba, który pożywia.

To lekceważące dla nas, ludzi, którzy słuchają tego radia od lat. Jesteśmy stałymi słuchaczami. A dlaczego? Bo to radio odpowiada na nasze potrzeby. Każda jego minuta jest przepełniona E W A N G E L I Z A C J Ą! To radio gdzie do słuchacza się mówi. Gdzie ze słuchaczem się rozmawia i liczy z jego opinią. To radio szanuje mnie, bo mówi do mnie jako do OSOBY, a nie bezimiennego posiadacza peselu i numeru konta. To radio, które uczy, przestrzega, i radzi, jak być nowoczesnym katolikiem i normalnym człowiekiem w dzisiejszym wielkim mieście w Polsce. To radio, które promuje wartości cywilizacji życia (Bóg, miłość, rodzina, ojczyzna, nauka, sztuka, dobra zabawa), a nie śmierci (pieniądz, zadowolenie, egoizm, liberalna odmiana wolności ze wszystkimi tego, także demonicznymi konsekwencjami).

Naprawdę uważacie, że o Bogu trzeba mówić jeszcze ?nowocześniej? ? tzn. głośniej, szybciej, prościej? Bo co? Bóg na falach tego radia jest za cichy i za wolno działa?

Dotychczasowa forma radia jest dobra. Dzisiejsze radio Józef jest pozytywnie inne od wszystkich stacji radiowych ? skierowane do młodych, ale nieodstręcza starych. Jest radiem modlitwy, kontaktu, rady, a także katolickiej, chrześcijańskiej muzyki. Bez agresji, bez podprogowych przekazów, bez plastikowej estetyki. To muzyka i informacja niosące dobre przesłanie. To radio pozawala się skupić na tym, co w życiu ważne. Pozwala spokojnie się obudzić i spokojnie pójść spać. To w tym radiu słyszymy słowa Pisma Świętego z pogłębionym, aktualnym i praktycznym komentarzem. Słyszymy głosy mądrych, dynamicznych i właśnie nowoczesnych księży (a choćby Muszyński w ?Ewangeliarzu? lub ?Uczcie?, czy Pawlukiewicz w ?Katechizmie?). Słuchamy wspaniałych rekolekcji (a choćby genialnych w ostatnim Wielkim Poście ignacjańskich), świetnych audycji, dodających wiary i chęci do życia przez cały dzień, a więc przez cały tydzień. Słówko konkretniej: ?Poranek z zacięciem? nie nakręca do agresji, nie powoduje, że wyjeżdżamy na warszawską ulicę z chęcią zabicia własnym autem pierwszego nadjeżdżającego, a daje mi te informacje, których potrzebuję JAKO KATOLIK MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. I starczy! Posłucham, że ?wiara rodzi się ze słuchania? i ?świętych obcowanie? i już się prostuję na najbliższe godziny. Dalej, wszystkie audycje Tekielego są bezbłędne (na czele z ?Pocieszeniem?, ale również 2+2 bardzo dobre); z żoną nałogowo słuchamy też: ?Bądź zimny?? (Pan Paweł ? szacuneczek), ?Kapłańskie rozmowy?, Musicca In Ecclesia. Moja żona ponadto bardzo ceni stałą lekturę ?O naśladowaniu Chrystusa? (mam nadzieję, że to lektura ją uwodzi, a nie głos p. Andrzeja) oraz ?Dom Rodzinny?.

 

Radio Józef jest więc stałym gościem u nas w domu. Dzięki tej stacji i audycjom w niej nadawanym niemal nie włączamy telewizora. Odnaleźliśmy ludzi bliskich sobie. Ludzi młodych, normalnych, ale zarazem często modlących się. Dlatego w imieniu mojej dwuosobowej rodziny wołam do ?menadżerów? i kogo tam jeszcze licho niesie: Zostawcie w spokoju Radio, które nie opakowało jeszcze Boga w celofan i nie zamierza sprzedawać Go w paczkach! Nie psujcie, tego, co do Boga zbliża! Ludzie nie potrzebują tylko mega-nowoczesności. Jesteśmy o tym przekonani. Wolimy pierogi ruskie od Mc?Donalds?a.

Bo co możecie zmienić? Dacie nam kolejną plastikową wersją pop-katolicyzmu, sformatowaną jak rozrywka na każdym innym kanale radiowym, telewizyjnym lub w Internecie? A z kim chcecie się ścigać? Z Radiem Zet, RMF itd. To bez sensu ? tamtejsi słuchacze tu nie przyjdą. Po co mieliby przyjść? Po to samo, tylko gorsze (bo katolickie, a przez to jakoś ?ograniczone? etycznie, moralnie, itd).

A na marginesie, pomyślcie o ludziach, którzy nie opływają w pieniądze, ale żyją normalnie, za normalne pensje. Pomyślcie o chorych i samotnych, dla których to radio jest nadzieją i mostem łączącym z codziennością, ze światem. Im też chcecie to zabrać, by oddać radiowe fale lepszemu targetowi?

 

Z Panem Bogiem.

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda. (A moja żona popiera ów apel w tzw. całej rozciągłości).

Mr. Z?oob z Forum Fronda - APEL O POZOSTAWIENIE STACJI W św. SPOKOJU!

Wednesday, June 4th, 2008

 

Apel osobisty i gorący!

 

Do mojej żony i do mnie doszła informacja o kolejnym przekształceniu Radia Józef. Oto żywe, zwyczajne, przyjazne człowiekowi radio zostanie przerobione na medialny tost ? opakowany w kolorową folię, skrojony na miarę, tylko za nic nie przypominający chleba, który pożywia.

To lekceważące dla nas, ludzi, którzy słuchają tego radia od lat. Jesteśmy stałymi słuchaczami. A dlaczego? Bo to radio odpowiada na nasze potrzeby. Każda jego minuta jest przepełniona E W A N G E L I Z A C J Ą! To radio gdzie do słuchacza się mówi. Gdzie ze słuchaczem się rozmawia i liczy z jego opinią. To radio szanuje mnie, bo mówi do mnie jako do OSOBY, a nie bezimiennego posiadacza peselu i numeru konta. To radio, które uczy, przestrzega, i radzi, jak być nowoczesnym katolikiem i normalnym człowiekiem w dzisiejszym wielkim mieście w Polsce. To radio, które promuje wartości cywilizacji życia (Bóg, miłość, rodzina, ojczyzna, nauka, sztuka, dobra zabawa), a nie śmierci (pieniądz, zadowolenie, egoizm, liberalna odmiana wolności ze wszystkimi tego, także demonicznymi konsekwencjami).

Naprawdę uważacie, że o Bogu trzeba mówić jeszcze ?nowocześniej? ? tzn. głośniej, szybciej, prościej? Bo co? Bóg na falach tego radia jest za cichy i za wolno działa?

Dotychczasowa forma radia jest dobra. Dzisiejsze radio Józef jest pozytywnie inne od wszystkich stacji radiowych ? skierowane do młodych, ale nieodstręcza starych. Jest radiem modlitwy, kontaktu, rady, a także katolickiej, chrześcijańskiej muzyki. Bez agresji, bez podprogowych przekazów, bez plastikowej estetyki. To muzyka i informacja niosące dobre przesłanie. To radio pozawala się skupić na tym, co w życiu ważne. Pozwala spokojnie się obudzić i spokojnie pójść spać. To w tym radiu słyszymy słowa Pisma Świętego z pogłębionym, aktualnym i praktycznym komentarzem. Słyszymy głosy mądrych, dynamicznych i właśnie nowoczesnych księży (a choćby Muszyński w ?Ewangeliarzu? lub ?Uczcie?, czy Pawlukiewicz w ?Katechizmie?). Słuchamy wspaniałych rekolekcji (a choćby genialnych w ostatnim Wielkim Poście ignacjańskich), świetnych audycji, dodających wiary i chęci do życia przez cały dzień, a więc przez cały tydzień. Słówko konkretniej: ?Poranek z zacięciem? nie nakręca do agresji, nie powoduje, że wyjeżdżamy na warszawską ulicę z chęcią zabicia własnym autem pierwszego nadjeżdżającego, a daje mi te informacje, których potrzebuję JAKO KATOLIK MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. I starczy! Posłucham, że ?wiara rodzi się ze słuchania? i ?świętych obcowanie? i już się prostuję na najbliższe godziny. Dalej, wszystkie audycje Tekielego są bezbłędne (na czele z ?Pocieszeniem?, ale również 2+2 bardzo dobre); z żoną nałogowo słuchamy też: ?Bądź zimny?? (Pan Paweł ? szacuneczek), ?Kapłańskie rozmowy?, Musicca In Ecclesia. Moja żona ponadto bardzo ceni stałą lekturę ?O naśladowaniu Chrystusa? (mam nadzieję, że to lektura ją uwodzi, a nie głos p. Andrzeja) oraz ?Dom Rodzinny?.

 

Radio Józef jest więc stałym gościem u nas w domu. Dzięki tej stacji i audycjom w niej nadawanym niemal nie włączamy telewizora. Odnaleźliśmy ludzi bliskich sobie. Ludzi młodych, normalnych, ale zarazem często modlących się. Dlatego w imieniu mojej dwuosobowej rodziny wołam do ?menadżerów? i kogo tam jeszcze licho niesie: Zostawcie w spokoju Radio, które nie opakowało jeszcze Boga w celofan i nie zamierza sprzedawać Go w paczkach! Nie psujcie, tego, co do Boga zbliża! Ludzie nie potrzebują tylko mega-nowoczesności. Jesteśmy o tym przekonani. Wolimy pierogi ruskie od Mc?Donalds?a.

Bo co możecie zmienić? Dacie nam kolejną plastikową wersją pop-katolicyzmu, sformatowaną jak rozrywka na każdym innym kanale radiowym, telewizyjnym lub w Internecie? A z kim chcecie się ścigać? Z Radiem Zet, RMF itd. To bez sensu ? tamtejsi słuchacze tu nie przyjdą. Po co mieliby przyjść? Po to samo, tylko gorsze (bo katolickie, a przez to jakoś ?ograniczone? etycznie, moralnie, itd).

A na marginesie, pomyślcie o ludziach, którzy nie opływają w pieniądze, ale żyją normalnie, za normalne pensje. Pomyślcie o chorych i samotnych, dla których to radio jest nadzieją i mostem łączącym z codziennością, ze światem. Im też chcecie to zabrać, by oddać radiowe fale lepszemu targetowi?

 

Z Panem Bogiem.

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda. (A moja żona popiera ów apel w tzw. całej rozciągłości).

Kęska Ewa i Ryszard - Radio Józef

Monday, June 2nd, 2008

J.E. Ks.Arcybiskup Kazimierz Nycz.

Z Radiem Józef jesteśmy związani, od pierwszego dnia jego działalności tj. od 29 czerwca 1994r. Przez te wszystkie lata byliśmy wiernymi słuchaczami tej Katolickiej Rozgłośni. Przeżywaliśmy z Nią wzloty i upadki,do których zaliczamy pierwsze połączenie z Radiem Plus w 2001r. Nie sądziliśmy że przyjdzie nam ponownie przeżywać powtórny “mezalians”. Przedtem też obiecywano nam że program radia Plus będzie tylko kilkugodzinny, a zakończyło się to całkowitą aneksją Naszej rozgłośni, a co za tym idzie zwolnieniami pracowników, wprowadzaniem komercji, która nie potrafiła uszanować nawet Mszy Świętej. (Urywano końcówki transmisji i wprowadzano reklamy) Pomieszczenia Radia Józef w których do momentu połączenia się z Plusem, tętniły życiem modlitwy i pracy, zamieniły się w palarnie w których niejednokrotnie posługiwano się słownictwem niecenzuralnym. Potem było wiele modlitw i próśb do ks. Prymasa o przywrócenie Radia. I stało się. Powstało nowe Radio, powrócili niektórzy starzy pracownicy, i było dużo zdolnej młodzieży , która pod nowym kierownictwem tworzy to Radio do Dzisiaj.I gdy Radio zaczyna krzepnąć , jego działalność zaczyna być widoczna, zdobywa coraz większe rzesze słuchaczy, jak grom z jasnego nieba spada na nas wiadomość, że to co dobre musi się zmienić na gorsze, Żył kiedyś taki Józef , taki był inny, sny miewał,i taki był Boży jakiś. A Oni jego starsi bracia, byli już tacy nowocześni i nie mogli znieść Jego obecności .Nadarzyła się okazja. Karawana kupców z zachodu. Więc Go sprzedali. Do Egiptu.

Ekscelencjo ks. Biskupie. myślimy że jeszcze jest czas na to aby ponownie przemyśleć podjętą decyzję. Proszę nie odbierać dostępu do modlitwy i nadziei p. Elżbiecie z Parkinsonem , niesprawnej p. Janinie i im podobnym.

Z wyrazami szacunku i ufności

Ewa i Ryszard Kęska

Chodkowska Agnieszka - Dalsze istnienie Radia Józef

Monday, June 2nd, 2008

Witam,

jestem z wykształcenia nauczycielką etyki i filozofii, działam w Ruchu Światło- Życie.

Od kilku lat słucham Radia Józef. Codziennie sporo czasu zajmują mi dojazdy komunikacją miejską, zakładam wtedy słuchawki i słucham radia. Przełączam po kolei wszystkie stacje, i zatrzymuje mnie ta z łagodną muzyką, albo pasmem modlitewnym, lub mówionym przez kogoś świadectwem. Zaczynam się wyciszać i uspokajać, nawet jeśli wokół mnie jest chaos i wszyscy krzyczą. To jedna z niewielu chwil, kiedy mogę się zatrzymać i odetchnąć pełną piersią, przychodzi umocnienie - bo przebywając ciągle wśród ateistów w różnych środowiskach - nie mam siły by bronić tego dobrego co jest we mnie. Słuchając czyjegoś świadectwa czuję się niezwykle umocniona.

Kiedy już dojeżdżam do domu, włączam Radio Józef i wykonując codzienne czynności słucham, i ciągle się ubogacam.

Lubię też z tego właśnie radia słuchać wiadomości, wiem, że nie są zafałszowane, czy niektóre z nich celowo pominięte.

Podobnie z wiadomościami kulturalnymi. Wiem, że nie zostanę poinformowana o wydarzeniu kulturalnym które okaże się być organizowane z myślą o osobach innej orientacji seksualnej, albo promowaniu niechrześcijańskiego stylu życia.

Nie mogłabym odwiązać się również od sobotniej autorskiej audycji poświęconej muzyce filmowej -niebanalnej, wyszukanej i starannie wyselekcjonowanej.. To szczególna audycja.

To bez wątpienia moje radio!!

Słucham go, albo ciszy…

To według mnie jedyne radio katolickie nie wywołujące nienawiści do innych, lecz wzywające do modlitwy, miłości i nawrócenia…

Jest wyjątkowe, z przyjemnością słuchają go moi przyjaciele (w wieku 16 - 35 lat), ale także ich rodziny… nasze mamy. W kręgu ludzi których znam, nasze babcie słuchają Radia Maryja. Ale my i nasi rodzice - jedynie Radia Józef.

mam nadzieję, że głos mój oraz moich przyjaciół i ich rodziców ma znaczenie…

Z Panem Bogiem

Agnieszka Chodkowska

Bukowy Natalia - Niech Józef pozostanie Józefem

Monday, June 2nd, 2008

Szanowny Księże Arcybiskupie!

Wielce zaniepokoiły mnie informacje o mającej zostać podpisanej umowie

ze spółką Eurozet.

Zwracam się z ogromną prośbą o ponowne przeanalizowanie kwestii

podpisania umowy ze spółką Eurozet, której charakter nie znajduje

wspólnej płaszczyzny z przekazem głoszonym przez Nasze Radio Józef.

Decyzja, jaką jest oddanie Radia, wymaga wszechstronnego oglądu

sytuacji, nie tylko z punktu widzenia propozycji spółki Eurozet, ale

również ze strony radia Józef, którą w znakomitej większości stanowią

słuchacze tej rozgłośni. Gdyby nie wspólnota słuchaczy, Radia by w ogóle

nie było.

Z pewnością kwestie finansowe są ważne, jednak najważniejszy jest

człowiek. Radio Józef to wspólnota co najmniej kilkudziesięciu tysięcy

słuchaczy w Warszawie, ale i w innych miastach i na świecie. Ksiądz

Arcybiskup powiedział w zeszłym roku, iż Radio Józef trzeba chronić.

Trzeba chronić tę oazę wartości w dzisiejszym świecie. Proszę, by Ksiądz

Arcybiskup, jak Dobry Pasterz swoje owce, chronił to Radio i nie

dopuścił do jego oddania w obce ręce.

Należy zauważyć, iż oddanie choćby części Radia, z pewnością zwiększy

apetyt na jeszcze więcej.

Tylko zachowanie przez Radio Józef samodzielnego statusu jest gwarancją

wolności tego medium katolickiego, gwarancją krzewienia wartości

katolickich i gwarancją swobody jego działania.

Jestem przekonana wraz z ogromną rzeszą słuchaczy, iż można wspólnymi

siłami znaleźć inne rozwiązania tej sytuacji.

Proszę o zachowanie samodzielności Radia Józef i utrzymanie jego

dotychczasowego charakteru w całodobowej emisji.

Niech Józef pozostanie Józefem!

Natalia Bukowy (28 lat)

Barbara - Radio Józef

Monday, June 2nd, 2008

Księże arcybiskupie,

Radio Józef to najlepsze katolickie radio dla ludzi młodych lub ?jeszcze młodych? i inteligentnych. Wartościowe dyskusje, aktualne tematy, dobry poziom. Tak ja je postrzegam. Dowiadując się o groźbie zmian, dorzucam swój głos do apelu o zachowanie nam tej ważnej rozgłośni.

Barbara, 27 lat, dwa fakultety,
nauczyciel, instruktorka harcerska ZHR

Andrzejewska Kasia - Apel o pozostawienie Radia Józef

Monday, June 2nd, 2008

Szczęść Boże Czcigodny Księże Arcybiskupie!

Z niepokojem śledzę ostatnie doniesienia w sprawie zmian Radia Józef. Jeśli już decyzje zapadły, to mogę wyrazić tylko ogromny żal. Jednak, jeśli są jeszcze szanse na pozostawienie choć części ramówki Radia Józef, to bardzo o to z serca proszę.

Jestem słuchaczką od początku jego istnienia, odkąd pojawiał się tylko w bloku kilkugodzinnym. Już wtedy stało się to radio dla mnie cenne. Po kilku latach istnienia, podjęto decyzję o wchłonięciu RJ do jednej stacji Plus. Był to moment w którym praktycznie przestałam słuchać tego radia. Każdego dnia oczekiwałam stałych audycji, a w zamian słyszałam tylko muzykę (taką jak na innych stacjach Zet, RMF itd) z jakimiś religijnymi przebitkami. Zamiast Koronki o 15-tej, były wiadomości! Po cóż było mi słuchać radio Plus, jak prawie nie różniło się od innych polskich stacji komercyjnych?

Kilka lat temu ku mojej wielkiej radości, nastąpił jednak powrót samodzielności Radia Józef. I ponownie stałam się stałą słuchaczką. To radio budzi mnie wspólną modlitwą różańcową, a usypia ?przegadanymi nocami?. W pracy jak tylko możliwe to nasłuchuję chociaż Koronkę, jednocząc się ze słuchaczami tak jak tylko mogę.

Radio Józef to radio katolickie - inteligenckie, a przy tym skierowane do odbiorców w różnym wieku, chociaż myślę, że najwięcej słuchaczy stanowią osoby od 20-40 roku życia (sądząc chociażby po telefonach słuchaczy podczas programów lub pasma modlitewnego).

Jest to dla mnie tak CENNE radio, że nie wyobrażam sobie, że mogłoby przestać istnieć lub zmienić się znów w Plus. Audycje takie jak ?Za stołem słowa?, ?Rozmowy o biblii?, ?Bądź zimny bądź gorący? i wiele innych, są wielkim nadajnikiem ewangelizacyjnym. Nie raz podczas audycji, można było usłyszeć telefon przypadkowego słuchacza, który właśnie odkrywał początek swojego nawrócenia. Piękne i wzruszające świadectwa, to wszystko jest pomocą dla innych, którzy są u początku powrotu do Boga, do kościoła.

Pasma modlitewne - jakie to jakże piękne źródło duchowej energii. Nie raz wracając z zajęć podczas studiów, a teraz już z pracy, radio to pozwala mi wrócić do tego co istotne w życiu. Uwielbiałam np. audycje o Dzienniczku św. Faustyny, czy poranne audycje z energiczną Mirą Jankowską lub wrażliwego na piękno natury Marka Jaromskiego.

Wiele mogłabym pisać o audycjach, które pomagają zrozumieć trudniejsze kwestie wiary. O audycjach, które uczą ekumenizmu lub o audycjach, które komentują rzeczywistość bez niepotrzebnych ataków i emocji. A także o audycjach kulturalnych jak np. Eterycznej Akademii sztuk, czy historycznych jak ?Tygodnik historyczny?. Ma więc ta rozgłośnia także funkcję kulturalną i edukacyjną.

Wiem, istnieje Radio Maryja (skupiające głównie osoby starsze), istnieje radio Warszawa Praga, które w jakiejś części przekazuje religijne treści, ale tylko Radio Józef ma swoje programy na tak wysokim poziomie i o takiej mocy ewangelizacyjnej.

Jeszcze jedno: myślę że Warszawiakom wcale nie jest potrzebne radio, które będzie delikatnie, czasem jakimś małym fragmencikiem mówiło o Bogu, zatapiając te treści w dużej ilości muzyki współczesnej.

Wiara rodzi się ze słuchania!

Cóż to będzie za wiara po małym minutowym religijnym przerywniku? Potrzeba nam odważnego świadczenia o Bogu, a takie świadectwa są we wspomnianych wyżej audycjach, które trwają od godziny do 2 godzin i zawsze słuchaczom i tak jest za mało.

Bardzo proszę o wzięcie pod uwagę mojego i innych świadectw, przed podjęciem decyzji o kształcie programowym. To radio nam młodym naprawdę wiele dało, jeśli możemy teraz jakoś mu się odwdzięczyć, to tylko pisząc: Aby jak najwięcej z Radia Józef pozostało w planowanej nowej ramówce. Może istnieją jeszcze jakieś inne formy wsparcia finansowego, aby to radio przetrwało w niezmienionej formie? Czy słuchacze mogą mieć gwarancje, że za kilka miesięcy radio nie stanie się po prostu rozgłośnią Plusa z kilkuprocentowym materiałem programowym radia Józef?

Mam nadzieję, że Czcigodny Duszpasterz naszej Diecezji, przemyśli jeszcze sprawę tego cennego dla nas wierzących radia katolickiego.

Z Panem Bogiem!

Kasia Andrzejewska

(mgr filologii słowiańskiej wydziału Polonistyki UW, obecnie pracująca w agencji turystycznej)

Abp Nycz: warto ocalić Radio Józef - artykuł archiwalny z KAI

Tuesday, July 17th, 2007

Abp Nycz: warto ocalić Radio Józef - artykuł archiwalny z KAI 2007-07-17

Rozmowy nad kształtem programowym Radia Józef zapowiada abp Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski w rozmowie z KAI podkreślił, że jest to wartościowa rozgłośnia, którą warto chronić i ocalić.

- To wyraziste katolickie radio, które nie ukrywa swoich poglądów i religijnych inklinacji - powiedział w rozmowie z KAI. - Jest potrzebne w Warszawie, ma swoich zwolenników i choć nie posiada wielkiej liczby słuchaczy, to warto je chronić i ocalić - podkreślił.

Metropolita chciałby, by rozgłośnia trafiała do szerszego grona ludzi - nie tylko już wierzących i przekonanych. Dlatego rozpoczęła się już i trwać będzie dyskusja nad kształtem programowym Radia Józef i sposobem jego finansowania. Jednym z rozwiązań mogłaby być fundacja, która gromadziłaby środki na utrzymanie rozgłośni. - Utrzymanie radia to niełatwa sprawa nawet dla dużej diecezji - tłumaczy abp Nycz. Dlatego też warto zdaniem metropolity zastanowić się w przyszłości nad połączeniem sił z diecezją warszawsko-praską, która także ma swoją diecezjalną rozgłośnię.

Arcybiskup odbył już pierwsze wstępne rozmowy z pracownikami i kierownictwem Radia Józef. - Podczas spotkania z metropolitą przedstawialiśmy swoje pomysły, ale na razie podawaliśmy je na zasadzie wolnych wniosków - powiedział KAI dyrektor rozgłośni ks. Marcin Brzeziński. - Nie mają one jeszcze przełożenia na konkrety. Będzie można o nich mówić po kolejnych spotkaniach.

- Te rozmowy będą kontynuowane - zapowiada abp Nycz. Nie spodziewa się on, że Radio Józef będzie konkurowało z komercyjnymi rozgłośniami, ale chce, by pozostało ono wyrazistym radiem, które nie próbuje ograniczać treści religijnych do minimum, a jednocześnie zdobywa nowych słuchaczy. - Chciałbym, żeby to radio wybierali słuchacze, którzy poszukują publicystyki i refleksji religijnej - podkreśla metropolita. - By rozgłośnia docierała z ewangelizacją do coraz szerszego kręgu słuchaczy.

KAI cyt. w: KMDM.pl (Klub Miłośników Dobrych Mediów), 2007-07-17, zobacz on-line >>


Złóż swoją deklarację abonamentu
Zgadzam się z Polityką Prywatności
Szanujemy Twoją prywatność. W każdej chwili możesz przerwać subskrybcję, wycofać deklarację i usunąć swoje dane z bazy.



Dziś jest 1342 dzień naszej akcji.

Ilość dotychczas zadeklarowanych słuchaczy: 3232

Łączna zadeklarowana kwota to: 98 508 PLN miesięcznie, co daje 1 182 096 PLN rocznie!

Średnia zadeklarowana kwota to: 30 PLN


[ Zebraliśmy już 65.672% kwoty ]