Wspieramy Radio Jozef

FAQ, czyli często zadawane pytania

Wednesday, July 2nd, 2008

1.Czy ktokolwiek rozmawiał z Arcybiskupem z naszej/Waszej akcji? Czy może powinniśmy napisać list otwarty, zebrać podpisy?
Nasza akcja jest wielkim listem otwartym z ?podpisami? ponad 1500 słuchaczy. Ksiądz Arcybiskup wie o tej akcji, ale nie zna szczegółów naszej strategii. Rozmowa na ten temat jest w trakcie przygotowywania. W czerwcu nastąpiły zmiany personalne w kurii, więc taka rozmowa przed lipcem nie miałaby sensu. Ponadto chcemy iść do biskupa z rzeczywistymi wynikami wpłat z tego miesiąca, a nie z deklaracjami. Przed tą rozmową musimy jeszcze dokonać weryfikacji wpłat i stwierdzić, czy radio dysponuje dzięki naszej akcji dodatkowymi 50 tys. zł czy też wpłaty z akcji Ratujmy Radio Józef pokrywają się częściowo z dotychczasowymi wpłatami.

2.Co się stało ze stroną Radia Józef? Gdzie są wszystkie audycje do ściągnięcia?
Audycje można nadal ściągać. Ze względu na zwolnienie miejsca na serwerze niedostępne są tylko audycje starsze niż 3 miesiące, np. ?Ewagriusz z Pontu? czy ?Rekolekcje Wielkopostne? Adama Pietrzaka. Tak było od zawsze i nic się obecnie nie zmieniło. Starsze audycje można zamówić i zakupić w postaci nagrań na płycie CD/CDR w sekretariacie Radia Józef.

3.Czy zespół Ratujmy Radio Józef mógłby zorganizować modlitewne czuwanie przed Archidiecezją?
Nie zorganizujemy takiego czuwania ani żadnej innej formy typu pikieta. Nie chcemy używać tego typu form nacisku, nawet pod ?płaszczykiem? modlitwy. Chcemy rozmawiać używając argumentów. Bezpośrednim powodem były kłopoty finansowe i na razie skupiamy się na ich zażegnaniu. Wywoływanie presji emocjonalnej niczego w tym temacie nie rozwiąże. Zachęcamy do modlitwy osobistej i we wspólnotach.

4.Czy w godz. 6:00 ? 14:56 w internecie na stronie RJ mogłyby być emitowane powtórki audycji RJ?
Zgłosiliśmy już do dyrekcji taki pomysł. Jest w trakcie rozważań.

5.Dlaczego nie dostałam odpowiedzi, choć zgłosiłam chęć pomocy jako wolontariusz?
Mamy za mało rąk do odpisywania na wszystkie e-maile, które do nas przychodzą. W przyszłym tygodniu rozszerzymy zespół zajmujący się korespondencją. Na razie budujemy bazę wolontariuszy. Będziemy się do nich zwracać z prośbą o pomoc sukcesywnie, w miarę pojawiających się potrzeb. Na przełomie lipca i sierpnia zorganizujemy zebranie wolontariuszy - specjalistów.

6.Kiedy można liczyć na ?rozliczenie się? przez RJ z wykorzystania naszych pieniędzy?
Rozmawialiśmy na ten temat z dyrekcją. Zakładamy, że będziemy co miesiąc publikować komunikaty.

7.Czy jest faktycznie teraz konieczne wsparcie? Chyba miał być koniec kłopotów finansowych po tym połączeniu?
To jest pytanie do negocjatorów. Wszyscy spodziewaliśmy się, że kłopoty finansowe nie będą miały miejsca. Stan faktyczny jest inny. Bez naszego wsparcia finansowego audycje, na których zależy słuchaczom, mogą zniknąć z anteny.

8.Kto jest teraz faktycznym właścicielem RJ?
Archidiecezja Warszawska.

9.Moich wpłat mogę dokonać tylko w przypadku pozostania radia Józef w starej formie, bez dziwnej muzyki przez pół dnia.
Nam też nie pasuje dziwna muzyka przez pół dnia. Nie jesteśmy zwolennikami projektu medialnego Plus Józef, dlatego robimy tą akcję.

10.Jaki jest w tej chwili cel akcji? Z tego co pamiętam to chodziło o zniweczenie kontraktu z Eurozet. Tymczasem nic z tego nie wyszło. Czy jest jakaś szansa, że w przypadku zebrania 100% zakładanej kwoty kontrakt zostanie rozwiązany albo przynajmniej nie dojdzie do jego przedłużenia? Na jaki okres został on zawarty?
Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że kontrakt został zawarty na czas nieokreślony. Celem akcji jest ocalenie jak najwięcej tego, co zostało z Radia Józef. Jeśli ilość wpłat będzie rosła, możemy rozważać dalekosiężne cele, takie jak odzyskanie Radia Józef w starej formie.
O szczegółach można przeczytać tutaj:
http://www.ratujmyradiojozef.pl/2008/06/13/sprawozdanie-ze-spotkania-z-dyrekcja-rj/

11.Czy zwracaliście się imiennie do ?starych? darczyńców Radia Józef? Przecież macie ich adresy w przelewach, które przychodzą na konto.
Zespół Ratujmy Radio Józef nie skupia pracowników Radia Józef, tylko jego słuchaczy. Nie mamy dostępu do księgowości Radia Józef i danych słuchaczy, którzy już wcześniej wpierali finansowo radio.

12.Czy to prawda, że z anteny znika jeden z najbardziej cenionych przez słuchaczy programów - Katechizm Poręczny?
Nie, to nie jest prawda. Program zostaje na antenie, ale nie będzie współprowadzony przez Pawła Krzemińskiego, który został zwolniony z radia.

13.Mój bank nie pozwala wpisać w elektronicznym poleceniu przelewu znaku # (i wielu innych znaków specjalnych). Czy niewpisanie tego znaku bardzo komplikuje sprawę?
Zamiast znaku # można wpisać spację.

14.Jako że słucham Radia w internecie, to zasilam też konto wspierające internet. Jak jest z wpłatami na ten inny rachunek? Czy omawialiście to z Dyrekcją Radia?
Konto wspierające internet jest subkontem głównego konta. Można nadal zasilać to subkonto. Prosimy nie zapomnieć o numerze id w tytule przelewu.

15.Proszę o podanie konta z kodami międzynarodowymi BIC / SWIFT / IBAN w postaci umożliwiającej wpłaty z zagranicy.
IBAN: PL09102010130000060200027185
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW

16.Czy jest możliwe wprowadzenie płatności za pomocą PayPal lub Google Checkout?
Już poprosiliśmy o to księgowość Radia Józef. Sprawa jest w toku.

17.Mieszkam za granicą. Czy jest możliwość obciążenia mojej karty płatniczej?
System na stronie Radia Józef zapewnia płatności europejskimi kartami płatniczymi.
http://www.radiojozef.pl/?id=300&mid=45
Po wdrożeniu płatności za pomocą PayPal lub Google Checkout będzie możliwość płacenia dowolnymi kartami kredytowymi.

18.Wpłaty mogę dokonać wyłącznie w dolarach, ponieważ mieszkam w USA. Czy pieniądze w tej walucie można wpłacać na podane konto?
Niestety radio jeszcze nie posiada kont dla płatności w dolarach i euro. Jeśli ilość chętnych będzie duża, to poprosimy Radio Józef o założenie takich kont.

19.Wysłałam przelew bez podania numeru id. Czy to bardzo komplikuje sprawę?
Trochę tak. Dzięki numerom id można w szybki i prosty sposób zweryfikować deklaracje złożone przez słuchaczy na stronie www.ratujmyradiojozef.pl Następnym razem należy dołączyć ten numer.

20.Czy można zrobić większy przelew, niż się deklarowało?
Tak, można.

21.Czy mogę wpłacić dzisiaj za pół roku z góry?
Na razie lepiej nie. Po miesiącu chcemy uzyskać od Radia Józef raport z wykorzystania pieniędzy wpłaconych przez słuchaczy. Gdy okaże się, że wszystko jest w porządku, poprosimy słuchaczy o ustawienie zleceń stałych.

22.Czy terminy wykonania następnych przelewów będą w stałe dni miesiąca. Czy ustawić zlecenie stałe?
Planujemy, aby był to pierwszy dzień miesiąca. Na razie prosimy nie ustawiać zlecenia stałego z powodu wymienionego w punkcie 21.

23.Czy jest taka możliwość, abym zadeklarowaną kwotę mogła wpłacać bezpośrednio w sekretariacie Radia Józef na ul. Łazienkowskiej?
Tak, można tak robić.

24.Jeśli w którymś miesiącu będę miała możliwość większej wpłaty, czy lepiej to zrobić dwoma przelewami i w tym drugim wpisać inny tytuł, czy może to pójść jednym przelewem?
Lepiej to zrobić jednym przelewem.

25.Czy można wpłacić jednorazowo kwotę większą niż deklarowana miesięczna, np. nie 30 zł a 100 zł (suma wpłat będzie odpowiadała rocznej deklaracji ?abonamentu?)?
Tak, można.

26.Czy mogę ten przelew zrobić kilka dni później, bo na początku lipca jestem na urlopie?
Tak, dzięki dobrej współpracy z księgowością RJ uzgodniliśmy sprawny system weryfikacji wpłat. Dlatego pierwszej wpłaty można dokonać dowolnego dnia miesiąca lipca. Następny przelew proszę planować na 1 sierpnia.

27.Moja siostra zadeklarowała kwotę, ale jest teraz na wakacjach. Czy mogę za nią wykonać przelew?
Tak, ale proszę wpisać numer id siostry.

28. Czy numer konta Radia Józef nie ulegnie zmianie?
Na razie nie ma takich planów, a o każdej zmianie będziemy informować w e-mailach.

29.Jak to w końcu jest z ilością osób deklarujących pomoc i kwoty zgłoszone? Zauważyłem, że w pewnym momencie przekroczyła 1700 osób, a potem nagle spadła, spadła też kwota zadeklarowana, potem znów trochę wzrosła… Co się dzieje?

Zdarza się, że liczba osób na liczniku deklaracji spada, ponieważ co jakiś czas są usuwane fałszywe i/lub błędne wpisy. Jeśli zaś chodzi o rzeczywiste deklaracje i rezygnację z wpłacania zadeklarowanych pieniędzy, to do 11 lipca 2008 zrobiło to tylko 7 osób.

Nicka Anna - Radio Józef

Sunday, June 8th, 2008

Witam,
mam na imie Ania, mam 30 lat i mieszkam w Warszawie. Z zawodu jestem
pedagogiem specjalnym i pracuję z dziecmi o opóźnionym rozwoju
psychoruchowym w jednym z warszawskich przedszkoli.
Radia Józef słucham od wielu lat i jest to moje ulubione radio. Budzę
się z nim i zasypiam. Słucham wielu audycji, a z nich najbardziej cenie
sobie ‘Katechizm Poręczny’ ks. Piotra Pawlukiewicza i Pawła
Krzemińskiego, gdzie poruszane sa problemy i sprawy dotyczące wiary. Z
wielka chęcią słucham także audycji ‘Eteryczna akademia sztuki’ Marka
Jaromskiego i Pawła Kęski.

Radio Józef jest zawsze pod reką, mogę wraz z nim się modlić i umacniac
w wierze katolickiej - co w dzisiejszych czasach jest BEZCENNE. Bardzo
mi zalezy by Radio Józef mogło funkcjonowac w obecnej formie, jest mi
bardzo potrzebne w każdym dniu. Nie zmieniajcie tego prosze…
Pozdrawiam

Anna Nicka

Szyperska Diana - SŁUCHAJ, Izraelu

Friday, June 6th, 2008

Mam 26 lat, jestem absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego (Instytut Anglistyki). Pracuję w szkolnictwie, pasjonuję się m.in komunikacją międzyludzką, jeździectwem, literaturą, językoznawstwem. Radia Józef słucham od kilku lat i obserwuję jego rozwój.

Na dzień dzisiejszy nie znam innego radia które byłoby na tyle szczere, nowocześnie ewangelizacyjne, róznorodne, i ludzkie, jak Józef. Szczególnie cenię w radiu audycje oparte na dialogach, świadectwach i komentarzach, których muzyka nie przerywa, a dopełnia. Lubię również żywe, ciekawe i pomysłowe sposoby prowadzenia programów i bardzo dobre stałe głosy antenowe (głównie: Kasia Supeł-Witkowska, Bartek Pulcyn i Adam Rostkowski, Paweł Krzemiński, Michał Kęska, Marek Jaromski).

Słuchanie tego radia nauczyło mnie, i nadal uczy, patrzenia bliżej na człowieka, oraz bardziej świadomego chrześcijaństwa. Radio to było dla mnie również głównym nauczycielem modlitwy, i wielokrotnie było wyraźnym narzędziem, którym ‘Ktoś z góry’ posługiwał się w kontakcie ze mną - poprzez piosenki, słowa, ‘zbiegi okoliczności’. Czasem było to kompletnie zadziwiające. Mam wobec tego medium osobisty dług wdzięczności, ponieważ dzięki radiu, i dzięki forum internetowemu założonemu m.in przez jego pracowników, odkrywam prawdziwe ’skarby nieba’, których nie sposób wyliczyć; wśród nich - wspólnotę, przyjaźń, rozmowę, ciszę, głębię, człowieczeństwo… wiarę, nadzieję, i miłość……

Z obiektywnego punktu widzenia, radio jest na obecnym etapie już bardzo dobrze wypracowane, a z biegiem czasu coraz ciekawsze. Jestem przekonana, że dalsze zmiany i unowocześnienia mogą przynieść jeszcze lepsze owoce, pod warunkiem, że będą w pełni oparte na wybudowanych przez radio solidnych podstawach.

Diana Szyperska

Poniewierska Marta - Apel!

Wednesday, June 4th, 2008

Radio Święty Józef to moje życie - moja codziennośc, moje poranki i wieczory, moje południa i północe… nie wyobrażam sobie życia bez niego.

Z żadnym innym radiem nie byłam dotychczas tak emocjonalnie i duchowo związana - a jest to już któraś z kolei stacja, której słucham. Czy dlatego, że puszcza dobrą muzykę? Tak. Dlatego na pewno też - nigdy nie zapomnę jak usłyszałam angielską wersję “Aż sponad mórz i szczytów gór” czyli “I could sing of Your Love forever” zespołu Delirious…. nie miałam pojęcia, że ta tak kochana przeze mnie piosenka ma swoje korzenie w amerykańskim gospelu rockowym… płakałam jak dziecko na piękno, jakie ta piosenka niesie ze sobą w obu wersjach językowych. Od tamtego dnia słyszałam jeszcze wiele innych piosenek i pieśni o Naszym Panu - wszystkie są piękne i każda z osobna wyjątkowa, chociażby przez sam fakt, że można ją usłyszec tylko tu, w Radiu Józef… jedynym, ostatnim bastionie niekomercyjnej muzyki i treści Chrześcijańskich! Jasne, lubię muzykę w postaci popularnych dyskotekowych hitów. Ale żeby ich posłuchac wystarczy że znajdę się poza domem - wszędzie tego pełno! Radio Józef takie jakie jest jest odskocznią od tej rzeczywistości, która, prawde mówiąc, stała się już nudna z powodu braku jakiegokolwiek przekazu czy oryginalności.

Ale muzyka nie jest jedynym atutem Józefa. (mojego kochanego Józefa…..)

Nie umiem wyrazic jak bardzo cenię i jak wiele dla mnie znaczy POMOC jaką dla mnie są audycje i poszczególne słowa, które docierają do mnie za pomocą sielskich fal. Nie zliczę ile razy Pan Bóg przekazał mi odpowiedź na dręczący mnie problem… ile razy zawrócił mnie na dobrą drogę POPRZEZ SŁOWA WYPOWIADANE USTAMI DZIENNIKARZY RADIA JÓZEF! To takie proste i trudne zarazem … Różaniec. Z nim życie jest o wiele łatwiejsze, każdy Katolik to wie. Ale tak trudno znaleźc na niego czas w ciągu dnia. Tak trudno się na nim skupic! A zacząc z nim dzień - prawie niemożliwe! A JEDNAK! Dzięki porannemu różańcowi mój dzień jest po prostu ZUPEŁNIE INNY! Jest w nim łaska! Głos pana Pawła Krzemińskiego w Poranku z zacięciem (czy Mikołaja Foksa) są dla mnie najlepszym startem dnia - pobudzeniem i obudzeniem. Z energią i nadzieją zaczynam każdy dzień tak jakby to był najcenniejszy dar - czyli tak jak trzeba!

Uwielbiam audycje Świętych Obcowanie, Kronikę Subiektywną, Smaki życia, Mikołajek w Kościele, Poranek z zacięciem Wiara rodzi się ze słuchania, Ewangeliarz (!!!) i oczywiście Katechizm Poręczny, dzięki któremu znalazłam się na Zatoce razem z ludźmi kochającymi Pana Boga i wyznającymi wreszcie te same wartości co ja.

Częśc z tych audycji to programy popołudniowe, ale częśc to element mojego poranka! Nie wiem dlaczego ktoś lub coś zagraża temu cudowi jakim jest Radio Józef, ale wiem jedno - jeśli będzie trzeba, jestem skłonna przekazac całe moje dotychczasowe oszczędności na ratowanie go… gdyby to tylko było możliwe!

 

Błagam, nie zabierajcie nam naszego pokarmu i powietrza - tu jest Słowo Boga! Tu jest ON SAM, OBECNY!

Pozostaję w modlitwie aby nasze sielskie fale pozostały tu gdzie są i tym czym są.

 

Szczęśc Boże!

Marta Poniewierska (lat 25)

Woźnicka Aleksandra Maria - Ratujmy Radio Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Laudetur Iesus Christus! Czcigodny Księże Arcybiskupie! W związku z niebezpieczeństwem likwidacji Radia św. Józef chciałabym opisać rolę tego wspaniałego medium w moim życiu. Najważniejsze w jego ramówce jest dla mnie pasmo modlitewne o godz. 6, 15 i 21. W czasie modlitwy czuję duchową łączność z Pracownikami i innymi Słuchaczami, co bardzo pomaga mi walczyć z chorobą. Rozpoznaję Ich głosy i traktuję Ich jak najbliższą Rodzinę. Ogromnie cenię fakt, że dzięki dobroci i cierpliwości Pracowników każdy ze Słuchaczy może podać własne intencje, czego nie daje np. Radio Maryja. Do moich ukochanych audycji należy też “Katechizm poręczny” Księdza Piotra Pawlukiewicza i Pana Pawła Krzemińskiego, “Eteryczna Akademia Sztuki” Pana Marka Jaromskiego, “Kolorowy magazyn dla ciebie” Pani Patrycji Michońskiej (szczególnie porady medyczne), audycja dla kobiet “W naszym stylu” Pani Anny Jakubczyk-Muchy (zwłaszcza cykl “Jestem mamą” Pani Ewy Smuk). Nie wyobrażam sobie życia bez Radia Św. Józef i głęboko wierzę, że uda się je ocalić. Z Panem Bogiem! Aleksandra Maria Woźnicka - tłumaczka i nauczycielka

Krawczak Szymon - Przyszłość radia

Wednesday, June 4th, 2008

Szczęść Boze!

 

Mam 27 lat i od wielu lat jestem wiernym słuchaczem Radia Jozef. Bardzo podoba mi się formula, ale przede wszystkim cenne są dla mnie przekazywane tresci. Staram się bowiem być swiadomym i odpowiedzialnym chrześcijaninem i katolikiem. To radio jest bliskie mojemu sercu. Jest dla mnie wsparciem. Poranna kawe pije przy tym radiu, klade się spac, słuchając wczesniej Radia Jozef.

Rozumiem ze zmiany w Radio maja przynieść, m.in. zastrzyk finansowy. Jest on niezbędny. Jakis czas temu gościłem w rozgłośni i przekonałem się na wlasne oczy ze inwestycje sa potrzebne (mam tu na mysli np. wyposażenie). Ja to rozumiem. Ale jeżeli mialoby się to odbic na kształcie programu, merytoryce i odbyc kosztem wielce ciekawych i oryginalnych programów, to ja bardzo proszę Ks. Biskupa i ks. Dyrektora o powazne przemyślenie sensowności powziętych decyzji. Mamy przecież w eterze już dosyć świeckich i laickich, nic nie wnoszących stacji.

Mam propozycję żeby w Internecie zrobić akcję wsparcia finansowego Radia Jozef. Na pewno byłby duzy odzew (tak jak pewnie teraz).

Wiem ze to radio jest na prawde ogromnym wsparciem dla ludzi. Ś.P. Basia Paradowska, moja znajoma, o której glosno było ostatnio na “Sielskich Falach” była wierna sluchaczka Waszego/Naszego radia. Z pewnością ta stacja ją krzepila w chorobie do ostatnich dni jej zycia. To na pewno nie jest odosobniony przypadek.

Szkoda by tez było żeby mięli odejść bardzo wrażliwi i wartościowi ludzie. Wspomnę choćby o Pawle Wdówiku, Pawle Kęsce, Pawle Krzemińskim czy Mirze Jankowskiej. A bez “Katechizmu Poręcznego” to już sobie nie wyobrażam tej stacji! J

Ufam, że Ksiądz Arcybiskup i Ksiądz Dyrektor pdejmą decyzję biorąc pod uwagę przemyślenia słuchaczy. Ufam że będzie to decyzja zgodna z wolą Bożą. Wiem że wola Boża czasem może być trudna do przyjęcia, ale w nią się wpisuje dobro człowieka. Tak więc z pokorą oczekuję na każdą decyzję. Jaka by nie była będzie ona dobra. Bo stanie się to, wierzę, za sprawą Ducha Świętego, o którego dary dla naszych Pasterzy się modlę.

Wraz z modlitwą. Pozdrawiam, Szymon Krawczak.

Kondej Tomasz - Apel o rozważenie decyzji w sprawie RJ

Wednesday, June 4th, 2008

Jego Ekscelencja

Arcybiskup Metropolita warszawski

Właściciel archidiecezjalnego głosu

Radia Święty Józef

Kazimierz Nycz

 

Czcigodny Ks. Arcybiskupie,

 

Piszę jako słuchacz Radia Święty Józef (RJ) od 4 lat. Myślę, że w tym co napiszę nie jestem osamotniony. Piszę natomiast w swoim własnym imieniu, ponieważ moja droga z Chrystusem poprzez RJ jest bardzo osobista.

Radio Józef jest dla mnie bardzo ważną częścią życia, z nim związane jest moje nawrócenie i powrót na łono Chrystusa.

Kiedy w okresie ?ciemności duszy? i odwrotu od Pana Boga szukałem po omacku jakiejś liny ratunkowej, przeszukując fale radiowe natknąłem się na Katechizm Poręczny ks. Piotra Pawlukiewicza. Dzięki temu zacząłem wracać? to był początek. Zawsze kiedy miałem wolna chwilę włączałem RJ (o każdej porze, a nie tylko po 14.56) zwłaszcza jednak po obudzeniu się i trafiałem na audycje w których Bóg mówił do mnie. Mówił głosem zapraszanych księży, gości, Słowem Świętym, Ewangeliarzem, komentarzami.

Dziś nie wyobrażam sobie kim byłbym gdyby nie wpływ na moją postawę zawodową i wobec rzeczywistości ? Pana Roberta Tekielego, różańca z Pawłem Krzemińskim, bez Katechizmu Poręcznego i forum ?ZATOKA? księdza Pawlukiewicza, bez pełnych energii audycji Miry Jankowskiej. Bez zachęty do muzyki chrześcijańskiej, o Błażeja Matusiaka. Z tym radiem związany jest także mój profesor filozofii ks.dr. hab. Tomasz Stępień ? który daje komentarze do Pisma Świętego. Męskiemu sercu bliskim ?porankom z zacięciem?. Wszystkie te audycje mówią mi co innego o Bogu, przedstawiają Go z coraz piękniejszej i bogatszej strony, bez napuszonego tonu, ale tak ?po prostu? ? blisko memu sercu. Nawet muzyka, która chwali Boga na 96,5 MHz porusza serce mocniej.

 

Drogi Ks. Arcybiskupie, to Radio jest dla mnie czymś więcej niż rozrywką, nawet czymś więcej niż słowem Kościoła Jest sposobem na to, abym mógł go słuchać Boga zawsze, kiedy chce do mnie przemówić. Z niego 24 h na dobę mogę dowiedzieć się, co aktualnie jest ważne, w moim życiu i wracać, wracać, wracać? To radio to społeczność ludzi, wiernych, słuchaczy. To wspólnoty, ruchy, wydarzenia, którym RJ patronuje. To przyczółek niewyobrażalnego DOBRA pośród medialnej, hałaśliwej (przepraszam za okkeślenie) szmiry. To medium jest zbyt cenne, by można się z nim rozstawiać.

Wiadomości w RJ nie są ?sensacyjkami?, muzyka nie jest ?umpa, umpa?, audycje nie są 5-cio minutowe i płytkie, goście nie są przypadkowi, nie ma plotek ani działu ?z życia gwiad Hollywood?. Dziękuję Bogu, że jest RJ, że nasza archidiecezja ma takie potężne medium, taka siłę w ludziach.

Piszę, bo jestem zatroskany informacją o fuzji z grupą EUROZET (radio Plus, ale nie tylko ,bo ten właściciel ma także ANTYradio). Obawiam się, że oddając część częstotliwości narażamy się na zlaicyzowanie radia, na jego spłycenie, zbytnie skomercjalizowanie i w konsekwencji, prędzej lub później ? kolejne ustępstwa godzinowe i programowe na rzecz Eurozetu.

Najjaśniejszy Ks. Kazimierzu. To Radio ma moc! Ono ma ducha!, Ducha Świętego, atmosferę, wiernych słuchaczy, społeczność ludzi, wiernych, za których nie można decydować. Nie można odbierać nawet połowy z tego dzieła w ręce wszechobecnej komercji. Skoro radio ma problemy finansowe, to może teraz skoro już zostało to głośno powiedziane, ze jeżeli fundusze się nie znajdą, to sprzedamy radio ? wierni podejmą finansowanie radia. Ja się zobowiązuje płacić comiesięczny abonament. Może jakaś fundacja, może szersze projekty zarabiające na radio tj widowiska medialne z udziałem sponsorów. Kościół chętnie korzysta z ofiarności, dlaczego Radio musi się odsprzedać, aby się utrzymać.

Ale nie wolno podejmować takiej decyzji bez wysłuchania jej słuchaczy, a więc ludzi, a więc wiernych ks. Arcybiskupa , Jego owieczek. Tłumaczenie Dyrekcji Radia, że trzeba mieć perspektywę ?pobożną? nic nie wyjaśnia. W oświadczeniu Dyrekcji Radia było bardzo wiele znaków zapytania, tak naprawdę chyba nie zdają sobie sprawy ?jak to będzie? (słowa ks. Marcina). Nie można tak ?po cichu?. RJ to nie jedna osoba, ani nawet kilkanaście, to całą archidiecezja, dlatego niech Ks. Arcybiskup pozwoli wziąć za RJ współodpowiedzialność (modlitewnego wsparcia, finansowania, wpływania reklamę i propagowanie Radia) słuchaczom.

Ufam temu radiu, póki jest własnością Archidiecezji. Ufam, że jest zgodne z nauczaniem Kościoła. Współwłaściciel ?Antyradia?, mojż zaufanie do RJ osłabić, przypuszczam, że nie tylko moje. Jaką będziemy mieli pewność, że program i treści głoszone w paśmie jednym i drugim nie były ?uzgodnione? w umowie.

Powróciłem na łono Chrystusa dzięki RJ, jest dla mnie bardzo ważne. To radio ma radość, entuzjazm i jest pozbawione mentalności pragmatycznej tego świata. To się czuje. Nie chcę, żeby RJ straciło nawet minutę, a co dopiero poranne i wczesnopopołudniowe pasmo. Brewiarz zaczynamy Jutrznią,. Nie można jej wycinać. Podobnie jak nie można ?wycinać? porannego różańca, modlitw o dobry boży dzień, zanoszonych przez fale eteru, nie można zabierać modlitwy ?Anioł Pański? z JP2. Nie chcę także dopuścić myśli, że RJ straciłoby możliwość pełnego wpływania na swój program.

Na koniec chciałem napisać, że bardzo zależy mi na tym, aby Kościół nie ?rozcieńczał? i nie oddawał takiego wielkiego, silnego i pięknego narzędzia przemawiania do swoich wiernych, jakim jest pełne pasmo na własnej częstotliwości. Warszawa potrzebuje głosu wszystkich pracowników, kapłanów, słuchaczy i Pana Boga ? właśnie poprzez Radio Józef. Bezpieczeństwo nie jest najważniejsze (jak mówił w oświadczeniu ks. Dyrektor RJ), najważniejsza Jest Prawda, oświetlona światłem rozumu oraz Dobro. Dobro wspólnoty RJ, w której mieszka Chrystus.

Proszę, niech Ks. Arcybiskup dzięki łasce i napełniony darem Ducha Świętego, podejmie mądrą i dobrą decyzję

 

Z wyrazami najgłębszego szacunku.

Tomasz Kondej

Jaślikowska Ewa - Apel

Monday, June 2nd, 2008

Mieszkam pod Warszawą. Od wielu lat słucham Radia Józef i nie wyobrażam sobie zamiany go na jakiekolwiek radio komercyjne, z hałaśliwą, ostrą muzyką, politykowaniem na niskim poziomie, nie zawsze prawdziwe informacje.

Audycje nadawane w tym Radio są na wysokim poziomie i przygotowywane z ogromnym kunsztem znajomości warsztatu. Audycje takie jak dom rodzinny, encyklopedia new age, rozmowy ks. Kapłańskiego z p.prof.Świderkówną, piątkowe wieczorne rozmowy p.Marka Jaromskiego z Jego Gośćmi, wtorkowe i czwartkowe audycje p.Pawła Wdówika, audycje podróżnicze z udziałem p.Pawła Krzemińskiego. Trudno byłoby nie wspomnieć o takich perełkach jak “Uczta za stołem słowa” prowadzona przez ks.M.Muszyńskiego i Michała Kęskę, na pielgrzymim szlaku, przygotowywaną przez p.Kasię Supeł i ogromnego pasjonata Sanktuariów p. Ryszarda Kęskę. Należy też wspomnieć p. Patrycję Michońską z Jej zapraszanymi Gośćmi z różnych dziedzin życia. Byłoby wielkim przeoczeniem z mojej strony, gdybym nie wspomniała o p. Kindze Komorowskiej z Jej arcyciekawymi reportażami (gdzie ona to wszystko odkrywa?). No i na koniec katechizm poręczny z ks.Pawlukiewiczem i Pawłem Krzemińskim. Mogłabym tak długo wymieniać, ale nie dla samego wymieniania, tylko ja po prostu tego słucham. Słuchając audycji p. Roberta Tekielego o New Age, zastanawiam się ile błędów popełniłam wynikających z niewiedzy i co byłoby dalej gdyby nie było Radia Józef i rzeczonej audycji i jej prowadzącego wyjaśniającego nam, informującego o istniejących zagrożeniach duchowych. Dzięki uczcie za stołem słowa, jestem dobrze przygotowana do niedzielnej mszy św. Słuchając audycji “dom rodzinny”, b. żałuję, że nie było jej kiedy wychowywałam swoje dzieci, kiedy miałam pełną rodzinę, dobrze jednak, że taka audycja i w tej formie istnieje, uważam bowiem, że wielu młodych ludzi ustrzeże przed wieloma błędami życiowymi. Gdyby nie audycja “na pielgrzymim szlaku”, a co za tym idzie wspólne pielgrzymowanie, nie miałabym okazji i możliwości poznania tylu pięknych miejsc , sanktuariów, o pięknej bogatej architekturze i historycznym bogactwie, nie zwiedziłabym piastowskiego szlaku poczynając od Gniezna. Ogromnie mnie fascynują i ubogacają, przygotowywane z urzekającą prostotą, audycje p.Marka Jaromskiego, człowieka, który z ogromnym zaangażowaniem jest z nami od wielu lat. Trudno zapomnieć o centralnym punkcie przedstawianych audycji tj. “Godziny Miłosierdzia”, rozpoczynającej się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Wspólna modlitwa ze słuchaczami, która wielu ludziom pozwala przetrwać natrudniejsze chwile w swoim życiu. Głoszone katechezy i rekolekcje pomagają porzą dkować moje wewnętrzne życie duchowe, są mi pomocą w rozwiązywaniu trudnych spraw i ogarniających mnie niejednokrotnie różnych dylematów duchowych.

Nie bez powodu wymieniałam nie tylko audycje, to co mnie pomaga żyć, ale chciałam też, chociaż pobieżnie pokazać ludzi z tamtej strony anteny, oddanych temu co robią, z ich ogromną pasją i zaangażowaniem w to co robią, których pracę koordynuje - przy pomocy Ducha Świętego - ks. Marcin Brzeziński ze swoją prawą ręką w osobie ks. Ronalda Kasowskiego. Ich profesjonalizm, a także forma przekazu zasługuje na ogromną dla nich wdzięczność i uznanie. Nie potrafię sobie wyobrazić, że mogę być pozbawiona takiego żródła wiedzy i duchowego wsparcia, jakim jest Radio Józef. Po prostu nie przyjmuję tego do wiadomości.

Długoletnia i wierna słuchaczka jedynego wartościowego medium w Warszawie (a może i w Polsce?)

czynna i wspomagająca na miarę swoch sił, wiedzy i środków

Ewa Jaślikowska


Złóż swoją deklarację abonamentu
Zgadzam się z Polityką Prywatności
Szanujemy Twoją prywatność. W każdej chwili możesz przerwać subskrybcję, wycofać deklarację i usunąć swoje dane z bazy.



Dziś jest 1342 dzień naszej akcji.

Ilość dotychczas zadeklarowanych słuchaczy: 3232

Łączna zadeklarowana kwota to: 98 508 PLN miesięcznie, co daje 1 182 096 PLN rocznie!

Średnia zadeklarowana kwota to: 30 PLN


[ Zebraliśmy już 65.672% kwoty ]