Wspieramy Radio Jozef

Ślubowski Jarek - Radio Józef musi nadal istnieć - bez udziału komercji

Wednesday, June 11th, 2008

Dlaczego Radio Józef jest tak ważne?

To jedyne radio , które jak to mówią porusza dusze ludzkie. Od wielu lat jestem z żoną Urszulą i trzema synami wiernym słuchaczem tego radia. Radio nieskomercjalizowane i utrzymujące się z datków słuchaczy, do których należy cała moja rodzina. Audycje na antenie pomagają wielu ludziom. Kto nie wie niech posłucha telefonów ludzi dzwoniących lub piszących do audycji takich jak: Katechizm poręczny, Bądź zimny bądź gorący, Pocieszenie i Strapienie, Encyklopedia New Age itp. Modlę się o opamiętanie dla Arcybiskupa Nycza - w naszym kraju dzieje się wiele złego, nie broni się życia jako największej wartości, nadal panuje bieda koło przepychu, chamstwo i chęć zysku przesłaniają dobro - istnieje jedna z nielicznych rozgłośni - Radio Józef, która dociera na cały świat (dzięki internetowi) i stanowi promyczek nadziei dla ludzi wierzących a także dla wątpiących i szukających drogi do Jezusa. Księże Arcybiskupie racz odstawić na tor boczny interesy pod którymi nikt ze słuchaczy się nie podpisze - a na pewno nie ja. Radio Józef w znacznym stopniu przyczyniło się do poprawy sytuacji z moim dzieckiem za co chyba do końca życia będę mu wdzięczny. Nic tylko rozpacz - dlaczego? dlaczego? dlaczego? Będę się modlił za Was kochani twórcy Radia Józef. Niech dobry Pan Bóg dalej Wam sprzyja w docieraniu do serc ludzkich i niech pomoże w zachowaniu Radia z całą jego tożsamością - jedyną taką na antenie.

Jarek Ś.

Mierzejewska Hanna

Wednesday, June 4th, 2008

Witam!

Słucham Radia Józef od 6 lat.

Jest to jedyne radio, którego słucham, bo odnajduję w nim wartości dla mnie ważne.

Ono mnie niesie przez każdy dzień. To jest moja rodzina, moja wspólnota, która mnie formuje.

Wiadomość o planach likwidacji Radia Józef dosłownie mnie przeraziła.

Trudno mi uwierzyć, że może się coś takiego wydarzyć!

Przy miałkości mediów dostępnych nam dziś, Radio Józef jest niezwykle wartościowym medium nie tylko ze względu na jego walory informacyjne, edukacyjne - choć trudno nie docenić i tych wartości.

Każdego dnia dziękuję Panu Bogu za to radio, tym trudniej jest mi pogodzić się z takim nie zrozumiałym dla mnie zamysłem.

Niech Pan Bóg prowadzi te osoby, które podejmują decyzje!!!

Z poważaniem

Hanna Mierzejewska

Łukasiak Agnieszka - Apel

Wednesday, June 4th, 2008

Nazywam się Agnieszka Łukasiak, mam 25 lat, jestem technikiem farmacji, pedagogiem i studentką psychologii. Od urodzenia mieszkam w Warszawie. Za trzy miesiące będę żoną. Przede wszystkim jednak jestem katoliczką. W kształceniu na uczelni wspierają mnie profesorzy, we wchodzeniu w dorosłośc pomaga rodzina a we wzrastaniu w wierze wspiera mnie m. in. Radio Józef. Jedyne takie radio na falach eteru - prawdziwie Sielskie Fale. Bez ogłupiających i nahalnych reklam, bez ciągłego przekazywania złych wiadomości, czy promowania beztroskiego życia, w którym liczą się jedynie przyjemności. Radio Józef jest jedynym którego słucham od kilku lat. Cenię je za to, że wśród spraw dnia codziennego, bardzo interesujących audycjii i dobrej muzyki nie zapomina o bardzo ważnej sferze naszego życia - o sferze duchowej. Każda audycja to profesjonalizm przez duże P. Bardzo zaniepokoiły mnie wiadomości o planowanym przejęciu radia przez Eurozet. Obawiam się, że zmieniłoby to oblicze Radia Józef tak, jak zmieniły się inne stacje przejmowane przez tą spółke. Nie tylko dla mnie, ale i dla wielu moich przyjaciół, młodszych i starszych Radio Józef to codzienna ewangelizacja. Co będzie gdy 96,5 zniknie z radioodbiorników? Pozostanie smutny, jednakowy szum innych stacji…

 

Prosząc o pozostawienie Radia Józef w obecnej formie,

 

pozdrawiam serdecznie

 

Agnieszka Łukasiak

Widło Małgorzata - Zmiany w Radio Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Niedawno dowiedziałam się o zmianach dot. Radia Jozef. Wiem, że już zostały podjęte jakieś kroki, ale chciałabym podzielić się swoim zdaniem.

Mam nadzieję, że Ks. Abp Nycz jest świadomy co te radio znaczy dla ludzi w Warszawie, ale i przez internet w całym świecie.

Ośmielę się zauważyć, że nie ma w Polsce drugiego takiego radia:

- wykonuje ono ogromna pracę ewagelizacyjną,

- nie ma drugiego radia, które kierowało by swoje audycje do wszystkich grup wiekowych,

- szczególnie młodzi ludzie, którzy często stoją przed wielkimi wyborami, znajdują wskazówki w tym radiu,

- radio te nadaje właściwie tylko muzykę tzw. chrzescijańską - np. radio Warszawa, które uważam za dość dobre, niestety nadaje przede wszystkim muzykę popularną (jeśli chodzi o muzykę, radio Józef też jest chyba jedynym takim radiem),

- audycje i programy poruszają sprawy z różnych dziedzin naszego życia: wiara, rodzina, zdrowie, prawo, kultura, ale wszystkie te informacje są mądre i oparte na Bogu

- osoby pracujące w radio cechują się wielkim profesjonalizmem i doświadczeniem nabytym w tym radiu,

- wiele inicjatyw podejmowanych poza radiem miało swoją inspirację w radiu.

- itd, itd ….

Słucham go od kilku lat jako jedynego radia (jak również moja rodzina) i mogę powiedzieć, że miało ono ogromny wpływ na nasze życie. Osobiście znam dwie osoby, które wychowywały się w rodzinach ateistycznych i nigdy nie słyszały o Bogu. W okresie, gdy zaczęły w swoim życiu coś zmieniać, nie miały w swoim otoczeniu nikogo, kto by im o Bogu opowiedział. Przez przypadek usłyszały o Radiu i poprzez nie dotarły do róznych ludzi, którzy ich poprowadzili do Boga. Teraz są w naszej wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym i uwielbiają Boga w cudach przemiany swego życia.

Taki ludzi jest bardzo dużo, a to są krańcowe sytuacje. Jest cała rzesza ludzi, którym to Radio (tak jak mnie) pomogło przmienić swoje życie.

Radio to trudno nazwać po prostu medium - to jest miejsce ewangelizacji, gdzie Bóg działa z wielką mocą. Wystarczy poczytać forum lub posłuchać słuchaczy.

Wiem, ze borykało się zawsze z problemami finansowymi, ale nikt nigdy nie wpadł na pomoc, aby przeznaczyć choć jedną niedzielę w roku na wpływy z tac parafialnych, tak jak to jest zbierane na KUL i seminarium. Skoro jest to radio diecezji, więc chyba byłoby to jak najbardziej na miejscu. To są wbrew powodów duże pieniadze, bo mnóstwo katolików w Warszawie i okolicy słucha tego radia, a ten sposób dla wielu byłby prostszy niż pójście na pocztę.

Ks. Abp podejrzewam, że wcześniej nie miał okazji zetknąć się z tym radiem, a i teraz w Warszawie pewnie jest bardzo zapracowany i ma niewiele czasu - proszę więc księży warszawiaków i inne osoby z grona ks. abpa o przedstawienie tej sprawy jako naprawdę BARDZO WAŻNEJ.

Pan Jezus uczył nas, że z szatanem się nie dyskutuje. Może i radio Plus sztanem nie jest, ale jeżeli zaczyna się iść na jakieś ustępstwa, to niestety zawsze źle się kończy.

Wiem, że to radio diecezjalne, ale ośmielę się stwierdzić, że ponieważ radio to nie tylko studio na Łazienkowskiej i pracujący tam ludzie, ale również wszyscy słuchacze - dobrze byłoby się z tymi ludzmi liczyć. Do tej pory tak było, że byliśmy informowani o kłopotach finansowych radia, szkoda, że tym razem tak nie było, może udałoby się ten problem rozwiązać inaczej.

Polecam tę sprawę i wszystkich ludzi, którzy będą podejmować jakieś decyzje Panu Bogu, i ufam, że Jego wolą będzie ocalić to Radio.

Szczęść Boże,

 

Romik Sebastian - Radio Józef

Wednesday, June 4th, 2008

Nazywam sie Sebastian Romik,mam 30 lat i mieszkam w Niemczech i slucham Radia od 2 lat

Radio Jozef jest dla mnie bardzo wazne bo pomaga mi na codzien w wierze.

Slucham na codzien przez Internet i jak niemoge sluchac na zywo to sciagam sobie Audycje.

Razem z cala moja rodzina prosimy o pozostawienie Radia Jozef w obecnej formie.

pozdrawiam serdecznie

Sebastian + Rodzinka

Sitkiewicz (Rodzina) - Przejęcie radia

Wednesday, June 4th, 2008

Do Arcybiskupa

Kazimierza Nycza

 

Jestem poruszona informacją o przejęciu radia przez inną stację radiową. Radia Józef słucham od rana do nocy, razem z mężem i dziećmi. Jesteśmy we wspólnocie neokatechumenalnej, audycje Wasze są dla nas wyrocznią w wielu sprawach. Radio ma wielką moc ewangelizacyjną, wiem z rozmów, że dużo moich znajomych Was słucha non stop. Wasi redaktorzy świeccy i księża poruszają na antenie tematy, które są potrzebne w dzisiejszym świecie. Inne stacje radiowe tego nie robią, bo są to czasem tematy bardzo trudne.

 

Określcie się, jaka jest potrzeba z Waszej strony, aby radio mogło normalnie funkcjonować, bo na początku będzie można Was słuchać tylko od 16.00, a potem wchłoną Was inne media, tak jak to było z Radiem Plus i Radiem Warszawa Praga. Może warto by rozważyć opcję połączenia tych trzech (swego czasu dobrych stacji) w jedną doskonalszą?

 

Niech Bóg ma Was w Swojej Opiece i Waszą Ekscelencję!

 

Z Bogiem

 

Rodzina Sitkiewiczów

Mr. Z?oob z Forum Fronda - APEL O POZOSTAWIENIE STACJI W św. SPOKOJU!

Wednesday, June 4th, 2008

Apel osobisty i gorący!

 

Do mojej żony i do mnie doszła informacja o kolejnym przekształceniu Radia Józef. Oto żywe, zwyczajne, przyjazne człowiekowi radio zostanie przerobione na medialny tost ? opakowany w kolorową folię, skrojony na miarę, tylko za nic nie przypominający chleba, który pożywia.

To lekceważące dla nas, ludzi, którzy słuchają tego radia od lat. Jesteśmy stałymi słuchaczami. A dlaczego? Bo to radio odpowiada na nasze potrzeby. Każda jego minuta jest przepełniona E W A N G E L I Z A C J Ą! To radio gdzie do słuchacza się mówi. Gdzie ze słuchaczem się rozmawia i liczy z jego opinią. To radio szanuje mnie, bo mówi do mnie jako do OSOBY, a nie bezimiennego posiadacza peselu i numeru konta. To radio, które uczy, przestrzega, i radzi, jak być nowoczesnym katolikiem i normalnym człowiekiem w dzisiejszym wielkim mieście w Polsce. To radio, które promuje wartości cywilizacji życia (Bóg, miłość, rodzina, ojczyzna, nauka, sztuka, dobra zabawa), a nie śmierci (pieniądz, zadowolenie, egoizm, liberalna odmiana wolności ze wszystkimi tego, także demonicznymi konsekwencjami).

Naprawdę uważacie, że o Bogu trzeba mówić jeszcze ?nowocześniej? ? tzn. głośniej, szybciej, prościej? Bo co? Bóg na falach tego radia jest za cichy i za wolno działa?

Dotychczasowa forma radia jest dobra. Dzisiejsze radio Józef jest pozytywnie inne od wszystkich stacji radiowych ? skierowane do młodych, ale nieodstręcza starych. Jest radiem modlitwy, kontaktu, rady, a także katolickiej, chrześcijańskiej muzyki. Bez agresji, bez podprogowych przekazów, bez plastikowej estetyki. To muzyka i informacja niosące dobre przesłanie. To radio pozawala się skupić na tym, co w życiu ważne. Pozwala spokojnie się obudzić i spokojnie pójść spać. To w tym radiu słyszymy słowa Pisma Świętego z pogłębionym, aktualnym i praktycznym komentarzem. Słyszymy głosy mądrych, dynamicznych i właśnie nowoczesnych księży (a choćby Muszyński w ?Ewangeliarzu? lub ?Uczcie?, czy Pawlukiewicz w ?Katechizmie?). Słuchamy wspaniałych rekolekcji (a choćby genialnych w ostatnim Wielkim Poście ignacjańskich), świetnych audycji, dodających wiary i chęci do życia przez cały dzień, a więc przez cały tydzień. Słówko konkretniej: ?Poranek z zacięciem? nie nakręca do agresji, nie powoduje, że wyjeżdżamy na warszawską ulicę z chęcią zabicia własnym autem pierwszego nadjeżdżającego, a daje mi te informacje, których potrzebuję JAKO KATOLIK MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. I starczy! Posłucham, że ?wiara rodzi się ze słuchania? i ?świętych obcowanie? i już się prostuję na najbliższe godziny. Dalej, wszystkie audycje Tekielego są bezbłędne (na czele z ?Pocieszeniem?, ale również 2+2 bardzo dobre); z żoną nałogowo słuchamy też: ?Bądź zimny?? (Pan Paweł ? szacuneczek), ?Kapłańskie rozmowy?, Musicca In Ecclesia. Moja żona ponadto bardzo ceni stałą lekturę ?O naśladowaniu Chrystusa? (mam nadzieję, że to lektura ją uwodzi, a nie głos p. Andrzeja) oraz ?Dom Rodzinny?.

 

Radio Józef jest więc stałym gościem u nas w domu. Dzięki tej stacji i audycjom w niej nadawanym niemal nie włączamy telewizora. Odnaleźliśmy ludzi bliskich sobie. Ludzi młodych, normalnych, ale zarazem często modlących się. Dlatego w imieniu mojej dwuosobowej rodziny wołam do ?menadżerów? i kogo tam jeszcze licho niesie: Zostawcie w spokoju Radio, które nie opakowało jeszcze Boga w celofan i nie zamierza sprzedawać Go w paczkach! Nie psujcie, tego, co do Boga zbliża! Ludzie nie potrzebują tylko mega-nowoczesności. Jesteśmy o tym przekonani. Wolimy pierogi ruskie od Mc?Donalds?a.

Bo co możecie zmienić? Dacie nam kolejną plastikową wersją pop-katolicyzmu, sformatowaną jak rozrywka na każdym innym kanale radiowym, telewizyjnym lub w Internecie? A z kim chcecie się ścigać? Z Radiem Zet, RMF itd. To bez sensu ? tamtejsi słuchacze tu nie przyjdą. Po co mieliby przyjść? Po to samo, tylko gorsze (bo katolickie, a przez to jakoś ?ograniczone? etycznie, moralnie, itd).

A na marginesie, pomyślcie o ludziach, którzy nie opływają w pieniądze, ale żyją normalnie, za normalne pensje. Pomyślcie o chorych i samotnych, dla których to radio jest nadzieją i mostem łączącym z codziennością, ze światem. Im też chcecie to zabrać, by oddać radiowe fale lepszemu targetowi?

 

Z Panem Bogiem.

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda. (A moja żona popiera ów apel w tzw. całej rozciągłości).

Mr. Z?oob z Forum Fronda - APEL O POZOSTAWIENIE STACJI W św. SPOKOJU!

Wednesday, June 4th, 2008

 

Apel osobisty i gorący!

 

Do mojej żony i do mnie doszła informacja o kolejnym przekształceniu Radia Józef. Oto żywe, zwyczajne, przyjazne człowiekowi radio zostanie przerobione na medialny tost ? opakowany w kolorową folię, skrojony na miarę, tylko za nic nie przypominający chleba, który pożywia.

To lekceważące dla nas, ludzi, którzy słuchają tego radia od lat. Jesteśmy stałymi słuchaczami. A dlaczego? Bo to radio odpowiada na nasze potrzeby. Każda jego minuta jest przepełniona E W A N G E L I Z A C J Ą! To radio gdzie do słuchacza się mówi. Gdzie ze słuchaczem się rozmawia i liczy z jego opinią. To radio szanuje mnie, bo mówi do mnie jako do OSOBY, a nie bezimiennego posiadacza peselu i numeru konta. To radio, które uczy, przestrzega, i radzi, jak być nowoczesnym katolikiem i normalnym człowiekiem w dzisiejszym wielkim mieście w Polsce. To radio, które promuje wartości cywilizacji życia (Bóg, miłość, rodzina, ojczyzna, nauka, sztuka, dobra zabawa), a nie śmierci (pieniądz, zadowolenie, egoizm, liberalna odmiana wolności ze wszystkimi tego, także demonicznymi konsekwencjami).

Naprawdę uważacie, że o Bogu trzeba mówić jeszcze ?nowocześniej? ? tzn. głośniej, szybciej, prościej? Bo co? Bóg na falach tego radia jest za cichy i za wolno działa?

Dotychczasowa forma radia jest dobra. Dzisiejsze radio Józef jest pozytywnie inne od wszystkich stacji radiowych ? skierowane do młodych, ale nieodstręcza starych. Jest radiem modlitwy, kontaktu, rady, a także katolickiej, chrześcijańskiej muzyki. Bez agresji, bez podprogowych przekazów, bez plastikowej estetyki. To muzyka i informacja niosące dobre przesłanie. To radio pozawala się skupić na tym, co w życiu ważne. Pozwala spokojnie się obudzić i spokojnie pójść spać. To w tym radiu słyszymy słowa Pisma Świętego z pogłębionym, aktualnym i praktycznym komentarzem. Słyszymy głosy mądrych, dynamicznych i właśnie nowoczesnych księży (a choćby Muszyński w ?Ewangeliarzu? lub ?Uczcie?, czy Pawlukiewicz w ?Katechizmie?). Słuchamy wspaniałych rekolekcji (a choćby genialnych w ostatnim Wielkim Poście ignacjańskich), świetnych audycji, dodających wiary i chęci do życia przez cały dzień, a więc przez cały tydzień. Słówko konkretniej: ?Poranek z zacięciem? nie nakręca do agresji, nie powoduje, że wyjeżdżamy na warszawską ulicę z chęcią zabicia własnym autem pierwszego nadjeżdżającego, a daje mi te informacje, których potrzebuję JAKO KATOLIK MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. I starczy! Posłucham, że ?wiara rodzi się ze słuchania? i ?świętych obcowanie? i już się prostuję na najbliższe godziny. Dalej, wszystkie audycje Tekielego są bezbłędne (na czele z ?Pocieszeniem?, ale również 2+2 bardzo dobre); z żoną nałogowo słuchamy też: ?Bądź zimny?? (Pan Paweł ? szacuneczek), ?Kapłańskie rozmowy?, Musicca In Ecclesia. Moja żona ponadto bardzo ceni stałą lekturę ?O naśladowaniu Chrystusa? (mam nadzieję, że to lektura ją uwodzi, a nie głos p. Andrzeja) oraz ?Dom Rodzinny?.

 

Radio Józef jest więc stałym gościem u nas w domu. Dzięki tej stacji i audycjom w niej nadawanym niemal nie włączamy telewizora. Odnaleźliśmy ludzi bliskich sobie. Ludzi młodych, normalnych, ale zarazem często modlących się. Dlatego w imieniu mojej dwuosobowej rodziny wołam do ?menadżerów? i kogo tam jeszcze licho niesie: Zostawcie w spokoju Radio, które nie opakowało jeszcze Boga w celofan i nie zamierza sprzedawać Go w paczkach! Nie psujcie, tego, co do Boga zbliża! Ludzie nie potrzebują tylko mega-nowoczesności. Jesteśmy o tym przekonani. Wolimy pierogi ruskie od Mc?Donalds?a.

Bo co możecie zmienić? Dacie nam kolejną plastikową wersją pop-katolicyzmu, sformatowaną jak rozrywka na każdym innym kanale radiowym, telewizyjnym lub w Internecie? A z kim chcecie się ścigać? Z Radiem Zet, RMF itd. To bez sensu ? tamtejsi słuchacze tu nie przyjdą. Po co mieliby przyjść? Po to samo, tylko gorsze (bo katolickie, a przez to jakoś ?ograniczone? etycznie, moralnie, itd).

A na marginesie, pomyślcie o ludziach, którzy nie opływają w pieniądze, ale żyją normalnie, za normalne pensje. Pomyślcie o chorych i samotnych, dla których to radio jest nadzieją i mostem łączącym z codziennością, ze światem. Im też chcecie to zabrać, by oddać radiowe fale lepszemu targetowi?

 

Z Panem Bogiem.

 

Mr. Z?oob z Forum Fronda. (A moja żona popiera ów apel w tzw. całej rozciągłości).


Złóż swoją deklarację abonamentu
Zgadzam się z Polityką Prywatności
Szanujemy Twoją prywatność. W każdej chwili możesz przerwać subskrybcję, wycofać deklarację i usunąć swoje dane z bazy.



Dziś jest 1342 dzień naszej akcji.

Ilość dotychczas zadeklarowanych słuchaczy: 3232

Łączna zadeklarowana kwota to: 98 508 PLN miesięcznie, co daje 1 182 096 PLN rocznie!

Średnia zadeklarowana kwota to: 30 PLN


[ Zebraliśmy już 65.672% kwoty ]